Niepewność
Upadam i tonę.
A wokół bagno moich myśli, które niczym topielce, wynurzają się z odmętów mojego zagubionego umysłu.
Niezwyciężone, złe, podstępne łakną krwi mojej gnijącej niepewności.
Kiedy jestem splątany pajęczyną smutku myślę o tobie, ale wiem, że to niemożliwe by twoje odbicie nawiedziło moje zwierciadło o zachodzie i uspokoiło niespokojny sen w księżycową noc.
Jestem w bagnie i nie widzę wyjścia, nieuczciwy bluszcz sieje spustoszenie w decyzji, której dziś nie jestem pewnie,
czy możliwe jest wrócić do tego co było kiedyś, czy to tylko pył wspomnień.
Komentarze (1)
Hm. Krótkie i dziwne, w sensie - niedopracowane. W pierwszym zdaniu brakuje kropki, potem przecinków przed które/której.
Nie oceniam.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania