niepowetowana strata Jezusa Miłości.

Ta chwila (nie tylko dla ireneo) już się zbliża…

Gdy dobrowolnie sam przylgniesz do Krzyża.

Wszędzie i na każdym kroku 'buk' to zapowiada

Jak za Bogiem osobowym przepada.

Bez wspomnienia o Bogu i z Jego wyroku

Nie może postąpić wśród userów ani kroku.

Co świadczy, że już go opanowała wieczna trwoga

Że mimo 'buka z dyni', nie może znaleźć żywego Boga.

To wieczna tęsknota utraty Jego bliskości

I niepowetowana strata Jego Miłości

>>Będziecie Mnie szukać, a nie znajdziecie,

a tam, gdzie Ja będę, wy pójść nie możecie<<.

Tak bardzo **znaczy (chcesz) osiągnąć nieśmiertelność**

Że na ** krzyże do wynajęcia** chcesz zawiesić swą marność.

Dobrze Chrysto–sprzedawcy o tym wiecie

Dlaczego do Domu Ojca pójść nie możecie.

**Kto krzywdzi, niech nadal wyrządza krzywdę,

kto plugawy, niech się nadal plugawi,

kto sprawiedliwy, niech nadal będzie sprawiedliwy,

a kto święty, niech się nadal uświęca**.

ireneo publikuje tu na Boga swoje paszkwile

i jakby nigdy nic, pod katolikami ryje.

Bo uważa się, że jest człowiek postępowy

Według tego, co koszerna gazeta mu powie.

Widać w twojej głowie, panuje kompletna posucha

Wiec Słów Syna Bożego posłuchaj:

„na podstawie słów twoich będziesz uniewinniony

i na podstawie słów twoich będziesz potępiony” (Mt 12,36-37).

typ z-buk z dyni na pustyni

nic mądrego tu nie czyni.

tak przestraszył się mądrości realisty,

że zamknął do dyskusji swoje listy.

i wylewa z szamba swoje pomyje,

bo tylko tyle ten nienawistny typ potrafi,

że szykuje szambo dla każdej parafii.

Średnia ocena: 2.3  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Sucre
    Realistycznie to wszystko opisałeś, niemal jak spis z natury, jest tak jak napisałeś realisto, piątka.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania