nieprzeniknione
najłatwiej mi
wyobrazić sobie oczy
niby w kształt kosmoświata
mgławica z czarną
dziurą w centrum
ale w życiu nie
chodzi o to by
myśl była łatwa
czy dla tego
światło nie ucieka ze środka?
najłatwiej mi
wyobrazić sobie oczy
niby w kształt kosmoświata
mgławica z czarną
dziurą w centrum
ale w życiu nie
chodzi o to by
myśl była łatwa
czy dla tego
światło nie ucieka ze środka?
Komentarze (8)
Brakowało mi twojej twórczości. No, tak trochę.
Bardzo soczyste przerzutnie tak w ogóle. Świetny wiersz
A, miło, że ktoś tęskni.
Z przerzutniami, fakt, całkiem fajnie wyszło. Dziękuję!
Ponoć dotąd jest światło w oczach, dopóki w ciele jest woda... trzeba dużo pić. A tak w ogóle, ciężko wyczytać z oczu myśli i to jest fajne. Możemy patrzeć na to samo i widzieć co innego.
Tak mnie jakoś naszło...
Pozdrawiam.
H2O usuwa zło :P
Pozdrawiam!
Podoba mi się
Dziękuję! :) Miło, że wpadłaś.
Strasznie długo trzeba czekać, na coś nowego, co wrzucisz i to mi się bardzo nie podoba : )
Odnośnie wiersza, bardzo dobry, tylko nie wiem co z tym pytajnikiem, kiedy rezygnujemy z interpunkcji, ale ja się tam nie znam.
A dzięki :P wbrew publikacjom piszę więcej niż kiedykolwiek w życiu, ale nie publikuję za bardzo w Internecie :)
Dzięki. Cieszę się, że się podobał. Co do pytajnika - ja też się nie znam. Ja piszę wiersze instynktownie. Na czuja.
Czasem to źle. Czasem dobrze.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania