nieprzeniknione

najłatwiej mi

wyobrazić sobie oczy

niby w kształt kosmoświata

 

mgławica z czarną

dziurą w centrum

 

ale w życiu nie

chodzi o to by

myśl była łatwa

 

czy dla tego

światło nie ucieka ze środka?

Średnia ocena: 4.8  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (8)

  • Pan Buczybór dwa lata temu
    Brakowało mi twojej twórczości. No, tak trochę.
    Bardzo soczyste przerzutnie tak w ogóle. Świetny wiersz
  • Arysto dwa lata temu
    A, miło, że ktoś tęskni.
    Z przerzutniami, fakt, całkiem fajnie wyszło. Dziękuję!
  • betti dwa lata temu
    Ponoć dotąd jest światło w oczach, dopóki w ciele jest woda... trzeba dużo pić. A tak w ogóle, ciężko wyczytać z oczu myśli i to jest fajne. Możemy patrzeć na to samo i widzieć co innego.
    Tak mnie jakoś naszło...
    Pozdrawiam.
  • Arysto dwa lata temu
    H2O usuwa zło :P

    Pozdrawiam!
  • zingara dwa lata temu
    Podoba mi się
  • Arysto dwa lata temu
    Dziękuję! :) Miło, że wpadłaś.
  • Angela dwa lata temu
    Strasznie długo trzeba czekać, na coś nowego, co wrzucisz i to mi się bardzo nie podoba : )
    Odnośnie wiersza, bardzo dobry, tylko nie wiem co z tym pytajnikiem, kiedy rezygnujemy z interpunkcji, ale ja się tam nie znam.
  • Arysto dwa lata temu
    A dzięki :P wbrew publikacjom piszę więcej niż kiedykolwiek w życiu, ale nie publikuję za bardzo w Internecie :)
    Dzięki. Cieszę się, że się podobał. Co do pytajnika - ja też się nie znam. Ja piszę wiersze instynktownie. Na czuja.

    Czasem to źle. Czasem dobrze.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania