Nieruchoma bezmyślność
I tak nieruchomo
Siedzę i nie myślę
O niczym konkretnym
Bardzo się staram
Czułem wcześniej kłucie
Jakieś dziwne
Jakby nowotwór
W jamie brzusznej
Kurwa
Ale to pewnie kaszanka
Fasolka szparagowa ciasto
Wszystko na tłuszczu
To może jeszcze nie dziś
Na pewno nie teraz
Jestem nieruchomy jak kaktus
Jak kamień
Cegła rzucona w trawę
I nie myślę
Nie myślę o ISIS, głodzie, seksie
Zwłaszcza o seksie
Gaszę wizje, muszę
Muszę, bo aparat do ciśnienia
Mierzenia
Jest jak kochanek drag queen
Gdy wkładasz do niego rękę
A on cię obejmuje i ściska
Musi być w centrum uwagi
Biada rozkojarzonym
Odetchnij, zrób jeszcze raz
I nie spiesz się
Staraj się nie myśleć o niczym
Choć na minutę.
Komentarze (15)
Czyli siedzisz nieruchomo? Super, jestem z Ciebie dumna, hehehe xP
Rany, kurwa
Okropny XDDD
Ritha ?
Okropny nie będę tego rozwijać, jak zawsze - dla dobra ogółu. Jedno 5 moje
Ritha to na fb rozwiń
Okropny już Ci tłumaczę
Dzięki za ocenki, anonimki skurwysynki
Podoba mi się - trochę w stylu Ren nawet (takie wrażenie moje), do tego ten rodzaj hipochondrii, który się każdemu czasem przydarza, choć ostatecznie i tak wszystkiemu winne jest to dziadowskie ciśnienie. A nie myśleć o niczym - to jednak mission impossible.
W stylu Ren... To nieco dziwne porównanie ;)
Dzięki za wizytę :)
Okropny czemu
Może i dziwne, a może ja już wszędzie widzę Ren, powinnam sobie zrobić detoks od wierszy wszelakich. ;)
fajny styl, 5
Okropne beznadziejne
śmieszna jesteś
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania