niespotkanie
koleżanki
pretendentki do tronu przyjaźni
dziś były znajomymi
niespodziewanie
mówiły o niczym
balansując na krawędzi zaufania
trochę przygładzały włosy
troszkę dosładzały
zimną kawę cukrem czci
nowym trendom hołdując
co chwilę gryzły się
w język obcy zawierzeniu
wyłożeniu kart
blikiem przemycały prawdy cieniutkie
szyte na miarę wiary
to wahaniem to wazeliną
pociągały usta
aż przypadek
trącił stolik
rozlał prawdę
i nadzieja rozsypała się
razem z cukrem
zmieszana
Komentarze (16)
Bardzo mi się podoba :)
A ja właśnie u Ciebie :D xD
Dzięki!
Polaroid, też mnie uśmiechnęło to wzajemne zajrzenie :)
Boże chroń przed fałszywymi przyjaźniami!
Tak chciałoby się krzyknąć po przeczytaniu. Czasami ktoś wydaje się spoko, fajny, taki, z kim można wejść w przyjaźń, później, wystarczy jedno ''nie'' i okazuje się, że budujemy zamki z piasku... najbardziej nie cierpię tego momentu, kiedy spada maska...
Dobry wiersz! 6
Kilka razy doświadczyłam No cóż... to też uczy. Żyjemy dalej.
Dzięki :)
Największym świństwem jest zdrada - 'Ten co zdradził wroga, kiedyś zdradzi też przyjaciela.' Olga Gromyko
Nie każdy ma szczęście mieć przyjaciółkę, te niby psiapsióły przeważnie nie są szczere i albo zazdroszczą, albo źle życzą, a gdy się złapie taką na podłości, to nawet wstydem nie spłonie.
'rozlał prawdę
i nadzieja rozsypała się
razem z cukrem
zmieszana'
Kapitalna puenta, wiersz daje do myślenia ¬‿¬
"nawet wstydem nie spłonie."
Dzięki!
Głęboko zakamuflowany podmiot /chciałoby się powiedzieć pomiot/ liryczny wiersza, a pointa jednoznaczna i oczywista. Pięć
Dziękuję...
Bardzo mi sie spodobało. Świetny finał z rozlaną prawdą.
Dziękuję. Bardzo :)
Jestem wstrząśnięta nie zmieszana. Cukier biała śmierć. 😅
Porozlewane, rozsypane ... ktoś musi posprzątać ten bałagan.. idę :)
Piękna zabawa słowem aż miło się czyta.
Piękne puenty i zakończenie.
Dzięki serdeczne :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania