(nie)wielkie zmartwienia
Mamusiu proszę lalkę napraw mi
Odpadła rączka, podarł się rękaw
I zgubił bucik niebieski prawy
Jest taka smutna moja panienka
Mamusiu zobacz ona znów płacze
jest jej zimno bo nie ma sweterka
I przydałby się ciepły kubraczek
Żeby nie marzła moja panienka.
Mamusiu proszę jeszcze raz pomóż
Ona nie ma swojego łóżeczka
I tak w ogóle to nie ma domu
Jest taka biedna moja laleczka
Mamusiu dziękuję za to wszystko
przyjmij ode mnie laurkę skromną
za złote Twe ręce i serduszko
zrobiłaś piękny kolorowy dom
a każdy w nim kąt miłość wieńczy
Dziękuję, że mogę żyć w świecie
gdzie wszystko kolorami tęczy
czułością stworzone przez ciebie
Komentarze (20)
Nie wiedziałam, że piszesz dla dzieci. Końcówka odrobinę odstaje, a może dziecko dorosło?
Dzieci też lubią wierszyki.
Końcówka była inna, ale moim zdaniem wolała o zmianę.
Dziękuję za przeczytanie. Nad końcówka jeszcze pomyślę
Witaj! Wpadam, bo lubię poezję, z resztą, kiedyś tu zawitałam, potem miałam przerwę w pisaniu...
Przeczytałam, całość i zamysł mi się podoba, jedynie troszkę sylab w niektórych wersach albo za dużo, albo za mało...
Mianowicie:
"jest jej zimno bo nie ma sweterka"- wyrzuciłabym bo
Dodatkowo od słów
"zrobiłaś piękny kolorowy dom" rytm wiersza mi się jakoś rozlatuje, warto by było jeszcze go przemyśleć.
Pozdrawiam ciepło :)
Dziękuję za spojrzenie.
Zgadza się 4 ostatnie wersy są o sylabę krótsze. Mam zamiar całkowicie je zmienić, jeszcze tylko nie wiem jak.
Tak, niestety zakończenie troszkę kulawe, co wcale wierszowi słodyczy nie odbiera. Podoba mi się.
Pozdrawiam
Dziękuję. Tak wiem końcówka skopana już kombinuję jak ja zmienić
Co myślicie o takim zakończeniu?
Dzisiaj przykryty kurzem zdobi strych
Na ścianach barwy wyblakłej tęczy
Pomaluje je i znów w kątach tych
Na nowo zamieszka uśmiechnięta
Innej dziewczynki mała panienka
Nie...
Ewerka. →Włąśnie chciałem skomentować.
Bardzo ładny tekst. Taki ciepły.
Nowe zakończenie - mnie się podoba:)
Takie bajkowe trochę wszystko:) Pozdrawiam:)→*****
Dziękuję ^^
Z Twoich ten podoba mi się najbardziej. Końcówkę popraw, bo zgrzyta a powinna płynąć. Napchalas za dużo treści.
Dziękuję za radę, wszyscy komentujący zwracają na to uwagę. Nie wychodzi mi... No trudno na siłę nic nie wymyślę :)
Everka nie na siłę. Wróć do rytmu z początku. Popłynie. Będzie dobrze. Nie poddawaj się, bo tekst warty pracy :-)
Forma trochę kulawa, ale pomysł, tematyka... No, broni się ten wiersz.
Przynajmniej tyle :D Dzięki
Co myślicie o takich zmianach ostatniej strofy
Mamusiu dziękuję za to wszystko
Przyjmij ode mnie laurkę skromną
Bo złote Twe ręce i serduszko
Zrobiły piękny kolorowy dom
szafę gdzie wisi nowa sukienka
łóżko i pościel w kolorach tęczy
zaśnie szczęśliwie moja panienka
w domu gdzie każdy kąt miłość wieńczy
Witaj
Ciepły i w pewnym sensie jest laurką dla mamy. Takie zmartwienia są zarezerwowane tylko dla dzieci... niestety. Całość bardzo sentymentalna i widać tęsknotę za dzieciństwem.
Miłego dnia
Dziękuję :)
W pewnym stopniu masz rację, ale sam pomysł wpadł mi podczas zabawy z pewną mała dziewczynka
Zapraszam do czytania od 1 rodzialu dworek na poczatku ulicy bedzie sie działo i podziel sie wrazeniami z tekstów. Milej nocy.
Zapraszam do mnie oczywiscie na czytanko tego co polecam rozwijam tak jak lubisz bedzie strasznie dlugie.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania