(nie)wolne umysły
zamknął ktoś nas w klatce
powiedział - jesteście wolni
możecie robić co chcecie
tylko nie tego czego my nie chcemy
u góry macie słońce
powiecie dzieciom że jest żółte
a to pod waszymi stopami to trawa
ona jest i będzie zielona
na ścianie napisaliśmy wam wiersz
o kratach stalowych złotem pomalowanych
o wolności w nim nie wspomnieliśmy
lecz możecie nam wierzyć że to o niej jest
a gdy ktoś chciałby powiedzieć
że słońce może być czerwone a trawa żółta
i ten wiersz nie jest o wolności
nie wierzcie mu to wariat
pokażcie kto to
a zamkniemy go za kolejnymi kratami
byście wolni byli
Komentarze (37)
Świetny przekaz i poniekąd również o tym pisałem. Ciekawie również ujęty.
Szczerze przyznam, że czytałem tylko jeden Twój wiersz, który powalił mnie na kolana. Jednak nie staram się w żaden sposób kopiować Twojego stylu, nie moja liga. Na przekaz wpadłem dosłownie przed chwilą.
Nie o to mnie chodziło, że kopia. Po prostu podobny zamysł. Dla mnie ciekawa jest tu liczba mnoga i taka tajemniczość, nieuchwytność tych, co to zrobili.
5.
A o jakim konkretnie swoim wierszu mówisz? Chętnie poczytam ponieważ tak szczerze, Twoja twórczość mnie zachwyca.
O, no, pierwszy raz, Dawid, jakbyś mniej jojczył, natomiast miał zamysł powiedzenia czegoś, i mówił to koncepcją, wytrwale i do końca, bez przerw na jojczenie. Póki co - ja bym to bardziej podciągnęła pod prozę jeszcze, ale generalnie;
czuć Cię śmiałym odorem progresu.
''a gdyby ktoś chciałby wam''
Najn. Albo; a gdy ktoś chciałby, albo; gdyby ktoś chciał.
e make i ka pololi Poprawiłem, plus usunąłem wam. Widziałem wiersze pisane trochę jak proza. Które wręcz nie pasują do wierszy, ale jednak nimi były i chyba chcę tak pisać.
Rozsadza mnie duma.
I oby dalej w tę stronę, kawalerze, oby tak dalej.
No! Da się? Da :)
Jednak się da. Teraz wiem co miałaś na myśli :)
Tak, spróbuj się włamać z szeregu. Wolność...
Tak widzę ,,wolność" którą nam dają :)
Dziś każdy może wybrać sobie swoją własną "klatkę". Jedni wierzą w płaską ziemię, drudzy w ufo a trzeci w coś jeszcze innego.
Ironią wolności jest wiara w kłamstwo.
Moim zdaniem nie wyrwiemy się z niewoli. Jesteśmy zniewoleni przez pieniądze :)
Pieniądze to tylko zamiennik dóbr. Prawdziwe zniewolenie tkwi w błędnej percepcji, w umyśle.
Gdy zrywa się jego ograniczenia, dokonuje się postęp, coraz więcej możliwości i tym samym - wolności.
Action Man Pewnie tak, jednak moim zdaniem by być wolnym, trzeba być bogatym. To pieniądze według mnie dają wolność.
D4wid Szeroki temat pod interpretacje. Nie pieniądze nie dają wolności. Bezdomny jest bardziej wolny od tego co posiada pieniądze.
Szudracz Znam piękny cytat z ksiazki 2084 koniec świata. ,,Niewolnik, który wie, że jest niewolnikiem, zawsze będzie bardziej wolny i większy od swojego pana, choćby ten był panem świata." Ja jednak będę bronił swojego zdania iż to pieniądz w obecnym systemie sprawia, że jesteśmy wolni, ale tylko w dużych ilośćiach.
D4wid Nikt i nic nie jest w stanie dać ci wolności, to częsty błąd w myśleniu o niej.
Samemu trzeba ją sobie zdobyć.
Jeśli "coś" daje ci poczucie czegoś - to tworzy się zależność między tobą a obiektem.
To samo z ludźmi. Poruszyłeś ciekawy temat w swoim wierszu. Zawsze w pewnym stopniu zależni jesteśmy od różnych czynników, sytuacji życiowych. Wolność wygląda inaczej dla różnych ludzi, jednak jedna rzecz pozostaje ta sama - to bycie panem samego siebie.
Action Man Ciekawe stwierdzenie. ,,Jeśli "coś" daje ci poczucie czegoś - to tworzy się zależność między tobą a obiektem." Szczerze przyznam, że poddało to w wątpliwość moje myślenie i pieniadzach jako o czymś co da mi wolnosć.
D4wid Nie i zdania nie zmienię.
D4wid Podobnie jest z ludźmi. Powszechne myślenie sprowadza się do żądania spełnienia pragnień - dążenia do bycia "nasyconym". Czy to chodzi o pieniądze, miłość czy różnie widziany życiowy sukces czy oczekiwania względem siebie i innych.
Cały społeczny system na tym właśnie bazuje, wykorzystuje te wzajemne zależności by istnieć. Pragnienie napędza pragnienie, podejmuje się działanie by uzyskać żądany przez siebie efekt.
Dużo zależy od tego czego właściwie chcesz i jak dobrze siebie znasz :)
Szudracz zgadzam*
Action Man Bycie nasyconym biorę pod uwagę gdy myślę o własnym biznesie. Wtedy dochodzę do wniosku, że gdy ludzie mają zaspokojone podstawowe potrzeby to rodzą się kolejne, zabawa itp.
D4wid piramida Maslova
Podszedł mi ten tekst. Naprawdę. Prawdziwa wolność, to wolność myślenia, co kto chce. Gdybyś nie był wolnym w ten sposób, to byś nie napisał tego co napisałeś. Takie moje odczucie. Pozdrawiam→5
Ten, który idzie bokiem jest dziwakiem, a dla niego wszyscy, którzy idą środkiem są wariatami.
Ach ta wolność, inspiracja bez dna. Świetny wiersz, łykam go w całości jak pelikan... serio.
pozdrawiam 5
Do wolności od dłuższego czasu mam słabość i jej pragnę.
Jeden z niewielu wierszy, który mój malutki rozumek ogarnia.
Z wykształcenia jestem nauczycielem, więc wiem o co kaman.
Dla mnie spoko, Pinć.
Dzięki :)
"tylko nie tego czego my nie chcemy" - ten fragment jest ciut nieskładny. Unikałbym zresztą sformułowań "tego, czego" :)
Następnym razem będę unikał
David, tera tak. Wlazlem, patrzę, dużo komentarzy, same piątki. Myślę - wyhajpowane pewnie.
Czytam i... O kurwa.
Odtąd wszystko Twoje będzie porównywane do tego. Poleciałeś kapitalnie.
Jakoś tak pisałem z tamtą dziewczyną, wena mnie złapała, chciałem napisać coś smutnego, ale pomyślałem sobie, że mam takich tekstów z tysiąc, zatem napisałem coś innego.
Witam,
Kolebałeś się po omacki i w końcu.... wskoczyłeś na tory, jak widzę ;)
Świetny przekaz :)) Pozdrawiam
Czasem coś mi chyba jednak wychodzi
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania