Nieznany materiał
Teraz rządzę ja,
ale niechcący ją stworzyłem.
Moje ciało przejmuje,
mając wybryki władcze.
Miny wymyśla,
których przedtem nie znałem.
Rozciąga się, spłaszcza,
śmieje się, płacze.
A co by się stało,
gdybym puścił wodze?
Współpraca czy bunt?
Boję się sprawdzić.
Z nieznanego materiału –
nieznane moce.
Uczuć jej brak,
a smutkiem chce zdradzić.
Komentarze (11)
Jeden z moich gorszych imo, ale dajcie znać co myślicie - nie dawajcie proszę 1/5 bez sugestii na poprawę
Czemu nie nadajesz formy treści? Przez to tracisz jej wartość.
Nieznany materiał.
Teraz rządzę ja,
ale niechcący ją stworzyłem.
Moje ciało przejmuje,
mając wybryki władcze.
Miny wymyśla,
których przedtem nie znałem.
Rozciąga się, spłaszcza,
śmieje się, płacze.
A co by się stało,
gdybym puścił wodze?
Współpraca czy bunt?
Boję się sprawdzić.
Z nieznanego materiału –
nieznane moce.
Uczuć jej brak,
a smutkiem chce zdradzić.
Troszkę bardzo nie znam się na formie, bardziej piszę to co chcę i wiem że przez to często nie wychodzi jakoś super - jeszcze się uczę, ale bardzo dziękuję za wszystkie polecenia i feedback, bardzo doceniam
Imo niepokojące to stworzenie.
Wianeczek dzięki za komentarze, z ciekawością mogę się spytać co skłoniło do komentarza miesiąc po opublikowaniu?
"Uczuć jej brak,
a smutkiem chce zdradzić." Nie wiem co to, ale to jest świetne!
😊
Takie macanie przez dotykanie...
Ok, Albo pisze się dla siebie, albo chce się podzielić tym z innym?
il cuore chyba troszkę nie rozumiem komentarza - z ciekawości, jak inaczej można macać?
Bardzo niejasny przekaz treści, jeśli chciałeś zbudować zagadkę to odniosłeś sukces – można przyporządkować zarówno osobie jak i nieznanej materii... dark matter
cul8r
il cuore tak, o to chodziło, można interpretować jak się chce
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania