niezwykła historia
widziałem jak z mostu skakała
wanda co niemca nie chciała
skoczyła raz
i nic
skoczyła drugi
nic
za trzecim razem trafiła
trzy razy z mostu skakała
plusnęło i się utopiła
wanda co niemca nie chciała
widziałem jak z mostu skakała
wanda co niemca nie chciała
skoczyła raz
i nic
skoczyła drugi
nic
za trzecim razem trafiła
trzy razy z mostu skakała
plusnęło i się utopiła
wanda co niemca nie chciała
Komentarze (51)
Fani już dają znać. Tekst ok.
Sęsolowy w 100%
tzw. "zemściaki" :)
sensol, zemściaki bordowściaki
Canulas bogumilaki plus jedynki z kont widm. ja jeszcze rozumiem, że dają jedynkę z własnego konta, ale żeby zakładać następne do jedynkowania, to już przesada.
A co to jest?
nie oceniłem
Francis - Gorzalka podobno jesteś klonom kogoś znanego na portalu. a ja nie wiem kogo. albo mi się coś pemerdało. sam już nie wiem. jest ciepło.
sensol a co to ma do rzeczy?
sensol jest goraco
Francis - Gorzalka to Aisak
TrzeciaRano pudło
TrzeciaRano, srajsak. Kto wie, ten wie
Francis - Gorzalka nic to nie ma do rzeczy. to tylko ciekawość.
jak wie niech powie :)
sensol, Ty się skup na wierszach.
Canulas uważasz, że to są wiersze?
Francis - Gorzalka klasyczne
Canulas Daruj sobie jakiekolwiek komentarze w moją stronę. Nie można nic napisać bo zaraz się przypierdolisz.
sensol ty lepiej pisz prozę, bo robisz to kapitalnie a wiersze zostaw w spokoju... te twory to nie są wiersze
Francis - Gorzalka, unikając odpowiedzi... utwory, prace. Czy wiersze? Szymborska z Herbertem mogliby mi dojebać ale niektóre na pewno tak. Szanuję imć Sęsolito, a pewną niezmordowaną straczeńczość, tak więc jako osoba personalnie mu przychylna nie udzielę uczciwej odpowiedzi, bo każda będzie powleczoba nićmi sympatii.
... psssttt, Francis Gorzałka, tutaj.
Nie. To takie Chała-bały, ale cicho ;)
TrzeciaRano, nie przypierdalam się do Ciebie. Mylnie interpretujesz. Naprawdę. Lata świetlne minęły odkąd miałem do Ciebie jakieś ale. Rzekłym nawet, że od pewnego momentu Cię nie tyle polubiłem, co zacząłem szanować. No ale ok. Wedle woli. Nic już nie piszę pod Twymi komentarzami. Sorrex.
Canulas jesteś w takim razie nieobiektywny i nieszczery w swojej opinii... jednak persony się liczą a nie treść
Francis - Gorzalka, ale ja tu go nigdzie nie poparlem. Napisałem, że ok. I tyle. Jest ok. Szału ni ma, ale jest ok :)
Canulas jest ok
Takie se.
mi się bardzo podoba. krótkie. są rymy. dużo akcji jest
sensol akcja tu goni akcję, to fakt, no i rymy do rej akcji pasują, też fakt, ale nadal takie se... sorry.
betti nie wiem, czy to dobrze świadczy o autorze, jak pisze, że mu się własny utwór podoba? czy to oznacza pewność siebie? pychę? głupotę?
sensol nie wiem, ja tam słabe wiersze piszę, a prozę to już katastrofalną. Pytaj tych, którzy dobrze piszą i są z tego dumni, szumni i takie tam.
Jedno jest pewne. Na taką pogodę, takie teksty, to jak balsam dla duszy...
betti balsam, ale raczej dla czego innego. Moja dusza takiej jawnej i bezczelnej grafomanii nie toleruje.
Bogumił ty nie masz duszy. masz pokrowiec
sensol Nawet mój futerał nie jest w stanie nic takiego łyknąć.
ha ha! nic nie zrozumiał. wiedziałem
sensol bo nazwanie tego pseudowiersza gniotem byłoby niezasłużoną nobilitacją dla gniota.
Bogumił nie umiesz się bawić... Zakładaj czapkę z daszkiem i się śmiejmy... raz się żyje.
Cały się aż spocił
Bogumił - nie chodzi o wiersz (czy też "wiersz") chodzi o pokrowiec :)
sensol Mistrzostwo w ripoście. :)))))
nie zachwyca ;p (tekst iście sensolowy)
Bardzo dyplomatyczny komentarz.
a Bogumił tęga głowa, maszerował, nie heilował
sensol widać że nie chroniłeś głowy na upale, i oto mamy skutki picia wódki.
Tyle skoków. To nie desperacja, to już przyzwyczajenie.
bardzo bardzo tego Niemca nie chciała
i to jest dobry przykład dla nas Polków!
E tam, bujdy Panie. Wanda się schowała przed szpetnym Niemczyskiem, uszła w knieję, przepadła w ostępach, i niemal ducha by wyzionęła, gdyby nie Baba Jaga, która dziewczątko przygarnęła, sirotę.
A i Wisła wtedy wyschła, susza zrobiła swoje.
Nieładnie tak kłamać. :)
Łoj - to ryby zdechły. Zdechną z upałów. Idioci - plantatorzy owocowi (bogacze - plantacje mają nawodnione), walą we chmury z działa przeciwgradowego, co dzień - cholera wie ile tego stoi w kraju. Zakaz być powinien - jeden ze słusznych byłby taki.
Przy powtórzeniach, na logikę, to mogła odstawać (odbiegać się chyba pisze) od standardów.
Przeczytałam raz już wcześniej i z automatu pięć dałam, bo jakieś gnoje sęsolka jedynkami maltretują i co to, to nie. Teraz udzielam głosu - e, tak, jest to utwór swojego autora. Odskocznia pośród odmętów patetycznych tekstów (w tym moich). Fajnie.
A mnie się podoba. Przekaz może i marny, ale technicznie nie mogę się do niczego przyczepić, mnie się dobrze czyta po prostu wiersze w takiej formie. Ode mnie czwóreczka.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania