Joan Tiger↔Tekst nie tylko dobrze napisany, ale cały czas zaciekawia, co będzie dalej. Wiem, że to utarte powiedzenie, ale odpowiedni klimat do sytuacji, jest jak najbardziej!! Czytając, prawie to wszystko "widziałem"
A może ów David jest tylko→"pośrednikiem" narzędziem→innej siły, lub zmyłką? Tak tylko sobie dywaguje.
Liczę na dalszy ciąg:)↔Pozdrawiam🤠:)
Cieszę się, że klimat tajemniczości nadal wisi w powietrzu. Czy twoje przypuszczenia idą w dobrym kierunku? Hyyy.? Nie wiem. :) Ciąg dalszy będzie na pewno. Dzięki za komentarz i miłe słowo. Pozdrawiam. 😘
Joan Tiger↔A tak a propos↔Widziałaś film z 1981↔"Roar"→o ludziach w stadzie
lwów, tygrysów, pum itp↔W czasie kręcenia 70 ludzi zostało rannych.
A kotki jeno zabawy pragnęły😘
Dekaos Dondi, nie widziałam. Fajna zabawa. :) To dzikie zwierzęta, nieważne że w jakimś tam stopniu oswojone. Nasze domowe koty, tuli, tuli, a jak chcą to pokarzą pazurki i ugryzą.
Klimat przywodzi na myśl Fundację SCP. A bohaterka nadal przypomina mi Harley Quinn (to nie jest wada ani zarzut plagiatu, lubię opisywać swoje wrażenia i ogólnie dany tekst za pomocą skojarzeń popkulturowych).
Trzyma w napięciu, dobrze się czyta.
"Żelazna maska w mimice" - z mojego doświadczenia z dokumentacją medyczną wpisano by raczej "mimika nieobecna" albo "bez afektu" (wyrażania uczuć). Istnieje też pojęcie "twarz maskowata" (czyli właśnie pozbawiona emocji), ale mówiono nam o niej przy opisywaniu objawów choroby Parkinsona, więc nie wiem, czy można tak napisać o pacjencie psychiatrycznym.
Dziki za komentarz. Szukałam odpowiedniego słowa do zapisu o mimice. Fajne podpowiedzi. Fantasy grozy, więc musiałam sięgnąć po coś podważającego rzeczywistość. Musi być potworek, bo jak, a pani doktor, na szczęście nie straci rozumu. Pozdrawiam. :)
Oblał mnie zimny pot, serce przyspieszyło, a oczy zwiększyły objętość. - oczy nie zwiększają objętości
dziwić, że nie podniósł alarmu. - alarm
Poza pracą spędzaliśmy w czterech ścianach upojne chwile, do czasu. - daj półpauzę przed do czasu
Uchyliłam usta. - rozchylilam wargi, chyba?
krzesła podpierające ścianę lewitowały. - oparte o ścianę
Przecież to przeczy logice. Szybciej! - szybciej do osobnego akapitu
Echo niosło łomot hen w nieznane, najciemniejsze zakamarki murów.- Echo niosło łomot w najciemniejsze zakamarki murów.
Wkroczyliśmy na korytarz - w korytarz
To jest bardzo dobre opko!!
Naprawdę umilili mi powrót z pracy i nie wiem, kiedy to zleciało👍👍👏
Przyjemne opisy i narracja, nawet nie spostrzegłem jak już było po wszystkim. Złapałem trochę opóźnienia w czytaniu, ale wracam i mówię: bardzo dobrze skrojony tekst, się podoba :)
Komentarze (19)
A może ów David jest tylko→"pośrednikiem" narzędziem→innej siły, lub zmyłką? Tak tylko sobie dywaguje.
Liczę na dalszy ciąg:)↔Pozdrawiam🤠:)
lwów, tygrysów, pum itp↔W czasie kręcenia 70 ludzi zostało rannych.
A kotki jeno zabawy pragnęły😘
https://www.cda.pl/video/197354320b
Trzyma w napięciu, dobrze się czyta.
"Żelazna maska w mimice" - z mojego doświadczenia z dokumentacją medyczną wpisano by raczej "mimika nieobecna" albo "bez afektu" (wyrażania uczuć). Istnieje też pojęcie "twarz maskowata" (czyli właśnie pozbawiona emocji), ale mówiono nam o niej przy opisywaniu objawów choroby Parkinsona, więc nie wiem, czy można tak napisać o pacjencie psychiatrycznym.
W każdym razie chce się czytać dalej :)
dziwić, że nie podniósł alarmu. - alarm
Poza pracą spędzaliśmy w czterech ścianach upojne chwile, do czasu. - daj półpauzę przed do czasu
Uchyliłam usta. - rozchylilam wargi, chyba?
krzesła podpierające ścianę lewitowały. - oparte o ścianę
Przecież to przeczy logice. Szybciej! - szybciej do osobnego akapitu
Echo niosło łomot hen w nieznane, najciemniejsze zakamarki murów.- Echo niosło łomot w najciemniejsze zakamarki murów.
Wkroczyliśmy na korytarz - w korytarz
To jest bardzo dobre opko!!
Naprawdę umilili mi powrót z pracy i nie wiem, kiedy to zleciało👍👍👏
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania