Niknące myśli
Dokąd? Do nikąd, w nicości ramiona
Spadają myśli, zużyte jak słowa
Nie ma sposobu, aby to pokonać
Aby odczytać, co pożarła głowa
Dokąd? Czas pragnie się przesypać cały
Na dnie klepsydry łez garść i korona
To cmentarzysko wspomnień doskonałych
Które, nieprzejawiwszy się, musiały skonać
Komentarze (57)
Donikąd- razem.
"Czas pragnie się przespać cały " - strasznie to niefortunnie napisane z tym nagięciem do rymu. Rym niedokładny na plus, poza najprostszym "słowa- głowa", takich trzeba unikać.
Nie podoba mi się. Nie oceniam.
Tak właśnie chcesz uczyć przyszłych poetów?
Jakich poetów?
Przyszłych.
Przyszłych? Którzy będą spać pod mostem i jeść ze śmietnika? Tak przy okazji: nie należy zaczynać od rymów, owszem, rymy też muszą posiadać sylabotoniczność, dźwięczność, sylabyczność, toniczność i melodyjność, tylko od błędu ortograficznego, nie piszemy "do nikąd", tylko: "donikąd", od błędu interpunkcyjnego: po "do nikąd" nie stawiamy przecinka i od błędu gramatycznego: "do nikąd, w nicość", poprawnie brzmi: "donikąd ramiona/spadają" lub "w nicość ramiona/spadają", jeśli już, to: "Dokąd? Donikąd. W nicość ramiona/spadają", osobiście zacząłbym w następujący sposób:
"Dokąd? Donikąd. W nicość - ramiona
spadają - myśli zużyte jak słowa"
A nawet tak:
"Dokąd? Donikąd. W nicość (ramiona
spadają) myśli zużyte jak słowa"
Łukasz Jasiński
Nie wszyscy potrafią czytać między wierszami, tym bardziej: wierszy - wierszy nie czytamy jak prozę, każdy wers oddzielnie lub dwa razy, ot i oto cała tajemnica poezji, dlatego też: dla poniektórych jest piekielnie trudna - niedostępna.
Łukasz Jasiński
Panie Łukaszku, proszę to wyjaśnić nowej użytkowniczce. Na pewno będzie wdzięczna za porady od eksperta.
Pan też niedawno był nowym użytkownikiem, więc na pewno znajdziecie Państwo wspólny język.
Który współczesny poeta śpi pod mostem?
Moje drogie Paluszki, proszę na mnie nie patrzeć z góry, bo: zanim tutaj przyszedłem: publikowałem na różnych portalach, między innymi na "Granicach", "Nieszufladzie", "Poezji Polskiej", Piszę Wiersze" i wielu, wielu i wielu innych, więc: nie jestem nowym użytkownikiem, tylko: starym wygą, jeśli chodzi o współczesnych poetów - to większość z nich jest po "studiach" z dyplomami i wchodzi w tyłek każdej władzy, natomiast niepokorni poeci są zamilczani, bo: nie mają dyplomów i nagród - taka jest okrutna prawda, natomiast: pani Ortfelii życzę, aby nie ustępowała w pisaniu i rozwijaniu własnych pasji, także: brała pod uwagę merytoryczną krytykę od "niezależnego eksperta", który został bezprawnie wyrzucony na warszawską kostkę brukową i kilka razy spał w krzakach na dzikiej łonie natury.
Łukasz Jasiński
Łukasz Jasiński Nie patrzę na ciebie z góry.
Byłam na Granicach. Stamtąd znam twoją historię.
Nie przepadam za ekshibicjonistami.
Miłego dnia.
Czyli sugerujesz, że jestem ekshibicjonistą? ?
Łukasz Jasiński,
Początkujący Poeci czekają na Pańskie wskazówki. Proszę się nie rozpraszać i nie tracić czasu na głupoty.
Jeśli tak, to jesteś w ogromnym błędzie, najdroższa, jestem naturystą, kocham własne Ciało, Umysł i Duszę (CUD) - nie mam żadnych kompleksów, a poza tym: we własnym mieszkaniu mam prawo chodzić nago, także: w wyznaczonych do tego miejscach publicznych, chyba ci, którzy na widok nagości robią się czerwoni mają jakiś problem - takie zachowanie jest charakterystyczne dla zboczeńców obojga płci, jeśli chodzi początkujących poetów, to: niech sobie czekają - nic im nie obiecałem, a powyższą krytykę po prostu dałem z wolnego wyboru - taki miałem kaprys, poza tym: nic nie ma za darmo, kasa, misiu, kasa! Zawsze ktoś może u mnie zamówić "fachową opinię od niezależnego eksperta", teraz: proszę o wybaczenie, muszę panią pożegnać - na Polskim Portalu Literackim mam dwanaście powiadomień.
Z lekkimi ukłonami, madame...
Łukasz Wiesław Jan Jasiński
Orfelia, nie przejmuj, ta pouczająca innych sama nie potrafi rymować, przeczytaj sobie tego nierytmicznego kloca, którego uwaliła:
Bez pamięci
Przyjdź na chwilę, jeden oddech - może dwa.
Zatańcz przed oczami. Oddam wszystko.
Rozkręcimy niebo uderzeniem strun,
i nieważne jutro, dziś chcę poczuć bliskość.
Uderz w klawisze, fortepian niech niesie,
że tu płynie muzyka, tutaj nie ma nocy.
Księżyc jeszcze rysuje jakąś nową gwiazdę,
kreśli i poprawia, chce ją w ramy wtłoczyć.
Ma być doskonale, ideał wszak w żyłach.
Bez sceny na balkonie, Julią już nie bywam.
Co nas reszta obchodzi? Świat, ludzie - to teatr.
Pielegnuję więc pamięć, tylko ona żywa.
MartynaM
Szpileczka zaproś do siebie... na mechaniczny zawrót głowy... tworzony w bólach przez tydzień albo dwa po wersie... ?
Rzeczywiście, brakuje tu rytmiki, pardon: rytmiczności, niestety...
A co o tym myślisz, Szpilko?
Kujon
Podmuch wichru uderzył w pień
drzewostanu - zakwitnął kwiat
przebiśniegu - nadziei cień,
jedwabna noc okryła świat
lodowatym płaszczem - dudni
półkolisty księżyc w studni,
wiarołomny - skalisty mróz
naginacza pogardą darz -
krystaliczna perełko róż
niepokorna - tchórzostwo karz,
lodowatym płaszczem dudni
półkolista mrówka w studni.
Łukasz Jasiński (styczeń 2010)
Łukasz
Zgrabny i ładny, nie wiem, jak Ty to piszesz, nie słysząc, jestem pełna uznania ?
Dziękuję, Szpilko, po prostu straciłem słuch jako dziecko, a więc: umiałem już mówić - posiadam nabytą niepełnosprawność (to co innego niz wrodzona niepełnosprawność) i w sposób instynktowny zacząłem czytać mowę z ust (podobnie mają osoby, które straciły wzrok - instynktownie zaczynają używać dłoni), dodam jeszcze jedno: charakterystyczne dla ludzi z nabytą niepełnosprawnością jest również to, że ja jako osoba z utraconym słuchem - posiadam piekielnie dobry zmysł obserwacyjny, natomiast: osoby z utraconym wzrokiem posiadają piekielnie dobry słuch, osoby z wrodzoną niepełnosprawnością - nie posiadają takich instynktów i do końca życia muszą być pod opieką. I aby pisać tak jak ja, należy przede wszystkim czytać bardzo dużo książek i dzięki temu człowiek zdobywa za jednym zamachem erudycję i elokwencję, tym samym: ma o czym pisać, a nie o pupie świętej Marysi, jeśli chcesz pisać tak jak ja: zacznij od erystyki (wiem, będziesz musiała zajrzeć do słownika - to trudne słowo dla większości, jednak: tylko mądrzy ludzie zaglądają do słowników i encyklopedii, głupcy: z zazdrości atakują werbalnie), mogę cię pocałować?
Łukasz Jasiński
I mówiąc dalej: jest to wiersz sylabotoniczny (średniówka: cztery i cztery - osiem), rymy męskie i żeńskie - parzyste i nieparzyste, ostatnia zwrotka jest parabolą, a jednocześnie: ripostą, wiersz ma już dwanaście lat, sam tytuł jest aluzją do pewnego profesora, zacznijmy:
Ja śpiewam tak (rymy męskie):
Podmuch wichru uderzył w pień
drzewostanu - zakwitnął kwiat
przebiśniegu - nadziei cień,
jedwabna noc okryła świat
Ty śpiewasz tak (rymy żeńskie):
lodowatym płaszczem - dudni
półkolisty księżyc w studni,
Ja śpiewam tak (rymy męskie):
wiarołomny - skalisty mróz
naginacza pogardą darz -
krystaliczna perełko róż
niepokorna - tchórzostwo karz,
Ty śpiewasz tak (rymy żeńskie) i jednocześnie uderzasz profesora w czułe miejsce (wtedy od pokornieje, zrozumiał, że nie zjadł wszystkich rozumów):
lodowatym płaszczem dudni
półkolista mrówka w studni.
W ten sposób z koleżanką rozebraliśmy charakter profesora na pierwsze czynniki.
Łukasz Jasiński
A to jest już proza poetycka, sam tytuł mówi jak należy śpiewać, a jakże, potrafię śpiewać basem tak piekielnie cicho, że osoba słuchająca ma wrażenie, iż śpiewam piekielnie głośno - w ten sposób docieram do Duszy słuchacza...
Bas, głęboki, bas...
I dotykam: nut - fortepianu,
stroję, delikatnie, stroję: kwintę i kwartę -
życie i posłuchaj:
noc, zabija nas ciężka noc,
umieramy, samotnie, umieramy - rozdarci
na trzy części piekła i znowu: noc
pokolenia, my, pokolenie - mrocznej
Clio i nam, lulaj, linio, lulaj, nam i utulaj
samobójców...
Łukasz Jasiński (wrzesień 2020)
Myślę, że już wystarczy i mam nadzieję, iż wystarczająco pomogłem w nauce pisania mowy wiązanej.
Łukasz
Pisać jak Ty? Ale ja doskonale słyszę, zatem to niemożliwe ?
O pupie pisali wielcy poeci i to oni wyznaczyli trendy w poezji, zatem sorry, zostanę przy Tuwimie:
Do jednej
Piotr miał cię za swą dziką żądzę,
Jan za to, że jest piękny ciałem.
Alojzy miał cię za pieniądze,
Ja - zawsze cię za k...ę miałem.
Tylko możesz, Szpilko, ten wiersz przełożyć na rzeczywistość? Przecież też lubię ładne tyłeczki, odwagi! ?
Łukasz
Niestety, mogę tylko sparafrazować mistrza Tuwima:
Do jednego
Krystyna brała cię za dandysa,
Maja za kogoś z kim szczęścia zazna,
Nina za fauna, co coś tam pisał,
a ja cię miałam i mam za błazna ?
Poczekaj, dam ci lepszy erotyk, nomen omen: poczytaj Aleksandra Fredrę.
Panna Anna
Kiedy wieczór gaśnie
I ustaje dzienny znój -
Panna Anna właśnie
Najwabniejszy wdziewa strój.
Palce nurza smukłe
W czarnoksiężkiej skrzyni mrok,
I wyciąga kukłe,
Co ma w nic utkwiony wzrok.
To - jej kochan z drewna,
Zły bezmyślny, martwy głuch!
Moc zaklęcia śpiewna
Wprawia go w istnienia ruch.
On nic nie rozumie,
Lecz za niego działa - czar...
Panna Anna umie
Kusić wieczność, trwonić żar...
W dzień od niego stroni,
Nocą - wielbi sztywny kark,
Nieugiętość dłoni,
Natarczywość martwych warg.
"Bóg zapomniał w niebie,
Że samotna ginę w śnie!
Kogóż mam prócz ciebie?
Pieść, bo musisz pieścić mnie!" -
Pieści ją bezdusznie,
Pieści właśnie tak a tak -
A ona posłusznie
Całym snem omdlewa wznak.
Śmieszny i niezgrabny,
Swą drewnianą tężąc dłoń,
Szarpie włos jedwabny,
Miażdży piersi, krwawi skroń.
Blada, poraniona
Panna Anna bólom wbrew
Od rozkoszy kona,
Błogosławiąc mgłę i krew!
Poprzez nocną ciszę
Idzie cudny, złoty strach...
A śmierć się kołysze
Cała w rosach, cała w snach.
Potem nic nie słychać,
Jakby ktoś na dany znak
Nie chciał już oddychać -
Byle istnieć tak a tak...
A gdy świt się czyni -
Panna Anna dwojgiem rąk
Znów zataja w skrzyni
Drewnianego sprawcę mąk.
Sztuczne wpina róże
W czarny, ciężki, wonny szal -
I po klawiaturze
Bładząc dłonią - patrzy w dal...
Dźwięki płyną zdradnie,
Płyną właśnie tak a tak...
Chyba nikt nie zgadnie -
Z kim spędziła noc i jak?
Bolesław Leśmian
I co, Szpilko, nie mówiłem, abyś sprawdziła co to jest erystyka? Takiej riposty to się nie... ?
Łukasz, ale co to za erystyka cudzymi słowy? Sam cóś pikantnego napisz. O!
Łukasz
Ona mu daje rozwarte uda,
on się uślinił po pachy,
lecz w jego sercu sąsiadka ruda,
wiec tę rozwartość cyk, zaszył ?
Zapodałam onamudaja, teraz Ty.
Jakie wy jesteście przewidywalne i puste... i żeby to po piętnaście lat miało.
Żenada, drogie panie!
Ale skoro wstyd wam obcy, to niech się tam ludzie posmieją z opowijskich nastolatek.?
ech, ten wirus portalowy,
on ma w sobie cosik z krowy -
w szkodę włazi toto stale,
hej, pokażmy temu palec ?
???
Idź się bawić... piaskownica czeka.?
Ogólnie to jestem tu od wczoraj i nie wymagam od siebie doskonałości. A przez te komentarze aż mi się zachciało pobawić się w tej piaskownicy, może tam ludzie mają mniej jadu w sobie. Pozdrawiam wszystkich
Słuchaj Szpilki i Kaśki, one z każdego zrobią tu gwiazdę, tylko jest jeden warunek, musisz odpłacić się tym samym... komentarze, to towar wymienny.
Umiesz ładnie chwalić?
Lo matko, mnie nie lubiom i gwiazdy ze mnie nie zrobiom...?
Akwadar, Ty za dobrze piszesz i się nie liczysz...
MartynaM ja piszę źle, czyli mogę?
Angela, od kiedy się wyrobiłaś nie możesz i nie proś, bo zdania nie zmienię.
MartynaM a ja tak bardzo chcę być gwiazdą ?
Muszę coś nabazgrać, z rymami od łopaty, wtedy kto wie...
Zostanę królową, albo przynajmniej markizą ???
Angela, przecież jesteś gwiazdą. Korony nikt Ci nie odbierze... jestem pewna.?
MartynaM no, to chciałam przeczytać?
Idę popracować, ale ostrzegam, jeszcze tu wrócę ?
Angela, jeśli musisz...?
Wodniakowi zawsze wiatr w płetwy....
MartynaM TWA to nic złego
DrV, a co dobrego?
MartynaM reaktor cukrowy
DrV, cukier to biała śmierć.
MartynaM nieprawda bo mąka ma wyższy indeks glikemiczny niż cukier
DrV, to nie pozostaje nic innego niż slodzić... ręce mi opadną.
MartynaM opuszki twarde są
Co ja to chciałem napisać....?
A tal, już wiem: podoba misię :)
Przecież to sama wata
*tak
Czyste grafo, zero treści, formy, sensu i celu
Zawrzyj w wierszu jakąś historię, coś z życia codziennego w następnym wierszu
Orfelio↔W klepsydrze to najważniejsze... pokonać przezwężenie?↔Wtedy jest szansa na odrodzenie myśli chcianych↔To taki skrót myślowy?↔Pozdrawiam:)
Dziękuję ?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania