Noc zapadła
Noc zapadła głucha, dając znak, że to już zima
Smutek w kącie się przebudził, i naszych serc się trzyma,
Pierwszy śniegu płatek zabił ostatnie pączki róży
Minie znowu kawał czasu, zanim się przebudzi.
Wietrze nieś, moją pieśń światu
O tym, jak stanął przeciw bratu
Gwiazdko nocy, Gwiazdko Polarna
Świeć na losem ludzi,
Których żądza władzy ogarnia
I nie daje się obudzić.
Deszczu proszę, zmyj me winy
Popełnione w imię prawdy,
Bo jestem tylko jednym z ludzi,
Który przestał się łudzić,
Że bez kłamstwa, że bez zbrodni
Nie możemy być wolni i swobodni.
Komentarze (7)
Dzięki za anonimowe 5.
" jednym ludzi" - zjadłaś "z", poza tym bardzo nostalgiczny, smutny wiersz. Całkiem w moim klimacie : ) 5
Dzięki za wizyte. Lece poprawić.
Bardzo nostalgiczny wiersz, fajnie napisany .5
Dzięki
Fajnie i nastrojowe, chociaż smutek to coś w tym wierszu porusza. Pozdrawiam 5
Nie uczysz się na błędach, bo dalej robisz takie same, nawet literówek nie poprawiasz. Piszesz pod rym, często gubiąc sens. Nie wiem o co Ci chodzi z tym pisaniem. Piszesz aby pisać?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania