Nocą
Otwórz mi okno tak po cichutku,
wejdę na chwilę i mimo twych smutków
uśmiech rozjaśni na moment oblicze
twej nikłej twarzy, tak na to liczę.
Na zewnątrz ciemno, gwiazdy śpiewają,
nieznane pieśni na niebie grają
i choć dla ucha są niesłyszalne,
to naszym oczom stają się widzialne.
Jak piękny utwór dziś wykonują,
Do kogo one swe głosy kierują?
Nieme, w jasności bielą odziane,
szkoda, że ludziom usłyszeć nie dane.
Otwórz mi okno tak po cichutku
nie zakłóć melodii przez głuchą ciszę.
Otwórz, pamiętaj tylko powolutku.
Na twoją pomoc tej nocy liczę.
Jeszcze przez chwilkę popatrz wraz ze mną
Nad swoją głowę, a nie pode mną.
Przeszłość niewarta jest dostrzeżenia,
na krótki moment odrzuć wierzenia
w zbieżności zdarzeń, dziś to przypadek.
Skutek niczego bez czekoladek
zatrutych losem, naszą przeszłością,
na wskroś przesiąkniętych ludzką naiwnością.
Gorzko–słodki smak w naszych ustach.
Twoje włosy wiatr znowu muska,
wciąż niepozornie, wciąż niewidzialny,
w swej bezradności taki niezdarny.
Popatrz na księżyc srebrny na niebie,
on swoim gwiazdom pomaga w potrzebie.
Jak wierny pasterz strzeże swych owiec,
do każdej z osobna próbuje dobiec.
Chwila wytchnienia, okno otwarte,
już prawie świta, przypomnieć już czas
sobie o życiu, nie będzie więc nas.
Wspomnij wieczoru któregoś może
O mym istnieniu jasnym jak zorze
tego wieczoru, kiedy siedziałaś
przy oknie sama, przy nim płakałaś.
A myśli uleciały z sercem daleko,
Uchyliły okno z duszy opieką
i ćmę malutką mknącą do jasności,
zwykłej żarówki pragnącej bytności,
wpuściły do środka.
Komentarze (10)
"wejdę na chwile i mimo twych smutków" - chwilę*
"Gorzko – słodki" - bez tych spacji, zapisujemy jako "gorzko-słodki"
"Wspomij wieczoru któregoś może" - wspomnij*
Te opisy są tak piękne, nostalgiczne i chwytające za serce. Ten wiersz z pewnością jest jednym z moich ulubionych u Ciebie, świetnie wyszło. Zostawiam 5 pomimo drobnych potknięć :)
Dziękuję, już poprawiłam :) Mimo, że czytałam kilka razy, jakieś błędy jednak wpadły... ale cieszę się, że jednak Ci się spodobał. :)
Rozczuliłam się, wiersz był delikatny jak pieszczota, piękny : ) 5
Dziękuję bardzo :)
Piękny klimat, bardzo romantyczny, noc, księżyc i te łzy. 5 ;D
Dziękuję :)
Ależ to śliczne i pełne uroku - takie delikatne, można się wczuć już od pierwszych słów i dać się zamknąć w tym nieco bajkowym świecie. Muszę przyznać, że świetnie to skomponowałaś i na pewno będę ten wiersz pamiętać.
Tyko jedna rzecz do poprawki:
"nie zakłuć melodii" - nie zakłóć - bo to raczej o "zakłócenie" chodziło, mam rację?
W każdym razie, 5 oczywiście ;)
Dziękuję bardzo! ;) Rzeczywiście o to mi chodziło, już poprawiam :) Ach ta ortografia... :/
Zgadzam się z Alfonsyną, delikatne i dziewczęce (komplement), przypomniała mi się twórczość Marii Konopnickiej dla dzieci. Brawo, 5 :) :) :)
Neuro Dziękuję :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania