nocna straż

mężczyźni zeszli z płótna

zostało samo światło

cienie poszły za nimi

 

widzę jak znikają w zaułku

niosą zabytkową broń

której nikt się już nie boi

 

zwykli mieszczanie

niezmienieni wiekami

wchłonie ich nocne miasto

 

ślady butów zapiszą nieobecność

 

pani w jasnej sukni trwa

samotna między blaskiem

teraz i godzinę śmierci

 

każdej

Średnia ocena: 4.4  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (13)

  • laura123 2 miesiące temu
    Twój wiersz kojarzy mi się z obrazem Rembrandta ''Straż nocna''. Od pierwszych wersów jakbym patrzyła na obraz...
    ''Pani w jasnej sukni...'' to już chyba inny obraz?
  • Jacom JacaM 2 miesiące temu
    jest na obrazie ;-)
  • laura123 2 miesiące temu
    Jacom JacaM a ja myślałam, że chodzi o jakiś obraz Matki Boskiej i szukałam powiązań i odniesień do ''straży nocnej'', gdyby nie brak czasu, to bym pewnie i znalazła... hahaha
  • Vincent Vega 2 miesiące temu
    Czyta się z przyjemnością, świetnie zbudowany klimat tajemnicy. Pozdrawiam :)
  • Narrator 2 miesiące temu
    Zgadza się, przynajmniej dwa elementy przywodzą na myśl „Straż nocną” — dramatyczna gra światła i cieni (typowe dla Rembrandta) oraz wrażenie ruchu, na nieruchomym obrazie. Do tego znikające osoby z wyciętego płótna. Pani w sukni też jest, na drugim planie, między muszkieterami.
  • Szpilka 2 miesiące temu
    Dwie pierwsze strofoidy zajefajne 👍
  • Tjeri 2 miesiące temu
    I mnie się podobuje. Obrazowo (nomen omen).
    Jeno "niezmienionych" trza zmienić. :)
  • Tjeri 2 miesiące temu
    O. Widzę, że zmienione :)
  • Jacom JacaM 2 miesiące temu
    Tjeri aha ;-)
  • Piecuszek 2 miesiące temu
    Ładna ekfraza. Tajemniczy klimat.
  • Bożena Joanna 2 miesiące temu
    Ładnie przedstawiony obraz Rembrandta z wyróżnieniem światła.
    Pozdrowienia!
  • Dekaos Dondi 2 miesiące temu
    :~))↔Pozdrawiam:)↔5
  • Angela 2 miesiące temu
    Mam obraz przed oczami, czuję ten klimat : )

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania