Nocne tęsknoty
Nocką ciemną, głęboką,
słodki sen o osobie,
którą nareszcie słyszę,
poprzez grobową ciszę.
Głośne stąpanie,
wesoły śmiech
moje imię.
Świcie, nie śpiesz się...
Nocką ciemną, głęboką,
słodki sen o osobie,
którą nareszcie słyszę,
poprzez grobową ciszę.
Głośne stąpanie,
wesoły śmiech
moje imię.
Świcie, nie śpiesz się...
Komentarze (6)
Hmm, tam pod poprzednim Twoim tekstem jakaś quazi-z-dupki dyskusja rozgorzała, ale ten wydaje się mniej zaczepnym. Podoba mi się pierwsza zwrotka.
Jest lekko, test może i niezbyt Everestowy, ale obcując z nim, ma się wrażenie, że niczego nie stara się na siłę udawać. Nie jest obudowany w złoty papier. No i szanuję też to, że ą i ę mają ogonki. Uwierz, że dziś czasem nawet o takie rzeczy ciężko.
Pozdrox
Dzięki
Pozdrawiam
Trochę patetyczne, ale jednak odpowiednio wyważone. Solidny, ciekawy wiersz
''grobowa cisza'' - zużyta. ciszę - słyszę - rym banalny, Słowem nie zachwyca,
Yyy nie wiem co powiedzieć.. więc nie powiem nic..
Widać, że wiersz pisała osoba początkująca, ale nic się nie martw, chyba każdy od tego zaczynał.
Jak na początek jest bardzo ładnie.
Pozdrawiam.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania