Poprzednie części: nocne mary
nocne życie kojotów
skomlą coraz częściej i głośniej
jakby tylko skowyt
pozwalał utrzymać się
na powierzchni
a przecież od dawna toną
dokladnie kiedy pierwszy raz odrzucili
koła ratunkowe
wtedy szambo lało się
na głowy
teraz w akcie desperacji
winy szukają jak zawsze
nie w sobie
znowu wychodzi że w kupie siła
nawet jeśli nie chroni
od smrodu
Komentarze (94)
Nie stać cię na więcej?
To jest strasznie prostackie: szambo, kupa, smród.
Posługujesz się językiem plebsu, a jako nadworny krytyk opowi powinnaś uczyć innych, jak pisać ze smakiem.
Weź kilka lekcji od Szpilki?
nocne życie kojotów
skomlą coraz częściej i głośniej
jakby tylko skowyt
pozwalał utrzymać się
na powierzchni
a przecież od dawna tonąl
dokladnie kiedy pierwszy raz odrzucili
koła ratunkowe
wtedy szambo lało się
na głowy
teraz w akcie desperacji
winy szukają jak zawsze
nie w sobie
znowu wychodzi że w kupie siła
nawet jeśli nie chroni
od smrodu
Powtórka z rozrywki?
Ty chyba masz najmniej powodu do śmiechu, ale zawsze możesz nadrabiać miną... i pisać, jak wczoraj, do wymiotow.
Laura, frustratynka Ci wyszła ?
Kto narzeka na kojota,
że wciąż skomli albo wyje,
temu typ pokaże o tak 凸(¬‿¬)凸
pod budynkiem - tym z radyjem.
Dopadł mnie brak cierpliwości do czytania bzdur. Ile mozna? Ta sama śpiewka od lat.
To nie czytaj knotów i nie komentuj, ja też już przestałam, bo ileż można się udzielać, gdy efektów żadnych?
Tak też robię, staram się omijać. Niemniej wywołują mnie do odpowiedzi i piszą albo do mnie, albo o mnie, jakby nie mieli innych tematów.
laura123
Za dużo tu przebierańców i popaprańców, ignor zdrowym rozwiązaniem, a o zdrowie trzeba dbać ?
Szpilka każdy tak mówi, dopóki nie jego atakują.
laura123
Przecież zaatakowali, ale ja preferują krótki boks - zwarcie i do widzenia, a nie okładanie się dniami i nocami. Popaprańcy tym żyją, okładać się bez końca, najbardziej mnie szokuje fakt, że facet potafi być taką upierdliwą glendą.
*preferuję
*ględą
Szpilka oj potrafi, to straszne i to wyprowadzilo mnie z równowagi. Jak nie z jednej, to z drugiej strony gryzie, a w razie konieczności z jeszcze kilku aby tylko jego było na wierzchu. I jeszcze pomocnicę znalazł, też zawiedziona w oczekiwaniach. Tu szybki boks nic nie da, kiedy o mur niewiedzy a wielkie ego, rozbija się wszelka logika.
laura123
To jest wirtual, nic się nie wygra ani nic nie udowodni, mnie już zmęczyło to przelewanie z pustego w próżne.
laura123 Rozumiem, że ktoś może nie przepadać za konkretnymi argumebtami i nie mieć predyspozycji do poważnych rozmów, ale komentarze Twoje i Szpilki przebiły już poziom wiejskiego magla: tchórzliwe obrabianie ludziom dupy za ich plecami, plotkarskie szerzenie bzdurnych historyk, próżniaczee przechwałki i wyzwiska, których nie powstydziłby się margines spod budki z piwem: "Upierdliwa glenda". Szkoda tylko, że po jakimś czasie podkulacie ogony i przyznajecie się jedynie do: "merytorycznej krytyki i rad", na ktòre Was nie stać.
Misiek, idź stad! Dość już!
laura123
Hahahahahahaha, ten wicus to Misiek? Łomatkoicórko, toż to strasznie upierdliwa ględa, miałam nie przyjemność, przecież jemu się gęba nie zamyka!
Misiek, do magla!
chociaż ględa portki nosi,
w takiej ględzie nie ma chłopa,
czas do piekła słać donosik,
żeby ktoś mu (_!_) skopał ?
Rozżalona gwiazda opowi?
Mówio o niej, albo do niej?
Jedna gwiazdka kłuje, druga postękuje??
Mnie też, ale musiałam to z siebie wyrzucić.
Trzecia szuka sprzymierzeńców, do "poezji", która w lesie, ale niesie jakieś echo, lecz daleko i nie słychać, przez to ciagle, tylko kicha. Taka sztuka.
Taka sztuka, lecz nie szukaj dziury w calym,
gdy rozumek jest zbyt mały.
Wiersz okolicznościowy, niekonieczne bardzo udany, ale jako tako spełnia swoje założenia
O to chodziło.
Mimo że wiersz pewnie odnosi się do obecnej sytuacji, to jednak można by go zastosować do wielu innych także bardzo mi się to podoba, 5/5 :)
Ech... W sumie smutne, że przenosisz sytuację jaka ma miejsce na utwory. Niestety, ale tym razem nie widzę tu poezji. Brak metafor i sporo ironii. A szkoda. Można by subtelniej, jednak ostatnio panuje moda na robienie tutaj afer. Dla mnie to zupełnie niepotrzebne i wręcz niepożądane na portalu, który ma niby służyć wyższym celom. Pozostawiam bez oceny i pozdrawiam serdecznie.
Chodziło mi o zatrzymanie afer, na powrot spokoju. Każdy ma prawo wyrazić się w komentarzu pod publikacją, ale chodzenie za kimś, bo napisał komentarz inny od oczekiwanego, to daleko posunięta żenada.
Wyobraź sobie, że napisałaś mi niepochlebny komentarz i co robię, idę za Tobą wszędzie i krytykuję, że się nie znasz, bo wiedza nie jest potrzebna, że uzurpujesz sobie jakieś prawa do krytyki itd.itp.
Anioł by stracił cierpliwość.
Każdy ma prawo do krytyki. Nawet jak się nie zna. Jeśli chcesz bierzesz to do siebie, jeśli nie, tylko wysłuchujesz, grzecznie dziękujesz i robisz swoje. Ja przynajmniej tak właśnie robię.
Kocwiaczek to napisz grzecznie wicusiowi, że Ci się wiersz nie.podoba. co prawda teraz, po "aferze" pewnie grzeczny będzie...
Kocwiaczek
Nie każdy, żeby coś skrytykować, trzeba się na tym znać, inaczej to będzie krytykanctwo ?
laura123 Przepraszam bardzo, ale wyzywanie od głupców, parobków oderwanych od pługa i grafomanów bredzących w agonii, nie jest zbyt grzeczne... A teraz dodałeś nowe przezwisko, jak w przedszkolu. Rób to proszę bardzo, tylko się potem głupio nie wstydź.
laura123 ja wysiadam, bawcie się dalej.
Szpilka zawsze można odnieść się do niepodobania emocjonalnego. Nie trzeba nazywać by czuć.
Natomiast, faktycznie, jak czytam kogoś chwalącego częstochowczyznę, tudzież rymy niedokładne, bo za mało mu się rymują... Ech.
W każdym razie, temat niewarty wiersza.
Szpilka, no to może inaczej: ma prawo wyrazić opinię. Ale jak ją kto odbierze, to już inna bajka.
Tjeri
Aha, ale wiesz, czasem się komuś uleje, ja to rozumiem ?
Kocwiaczek
A tak, tu się zgadzam, powinno się jednak oględnie, bo piszący wrażliwi bardzo i łatwo urazić ?
U wicusa perorujesz, że nie należy pisać Mickiewiczowskim stylem, bo to obciach i żenada.
I piszesz pod każdym jego tekstem, że nie potrafi pisać i jest grafomanem.
Nie potrafisz się powstrzymać i ograniczyć do jednego tekstu, tylko gejtujesz go pod każdym.
Teraz to jest jego wina, bo ty belki w swoim oku nie widzisz, jak na prawdziwego katolika przystało.
Jeśli zaniechasz swoich hejterskich zachowań, to inni także powstrzymają się od wywyływania cię do tablicy.
Ale podobno warto być sobą, więc nie krępuj się. Jednego screena już mam i czekam na kolejne?
Bo nie należy pisać tak jak Mickiewicz, to nie epoka romantyzmu. Tamta minęła i zapisała się w literaturze. Dzisiaj przeciera się nowe szlaki. Gdyby Szymborska pisała jak Mickiewicz, to Nobla by nie dostała.
Poproszę o dowody, że piszę komentarze pod każdą publikacją wicusia.
Ja Twoich mam kilka, i co o tym powiesz?
Dla Ciebie i wicusia hejtem jest wszystko, co nie jest pochwala publikacji. Macie problem z przyjęciem krytyki, która jest na każdym portalu, wiesz to, bo jesteś na różnych i tam nie pozwalasz sobie reagować akergicznie, jedynie tutaj. Ciekawe dlaczego...
Na innych portalach, inni użytkownicy nie pozwalają sobie na hejterskie komentarze pod utworami. Na innych portalach są bardzo aktywni administratorzy, którzy błyskawicznie reagują na przejaw mowy nienawiści.
Tutaj jest inaczej.
W każdym razie, jeśli o mnie chodzi, to nie mam zamiaru brać udziału w kupoburzach i skakaniu sobie do gardeł. Innym też to radzę. Nie chodzi o bany, tylko o niepotrzebną utratę energii na nic nie warte przepychanki.
Chyba, że ktoś spać nie może?
alergicznie - korekta
Szkoda poezji na takie tematy. Nie że uważam ją za świętość, ale szkoda rozmieniać ją na drobne.
*jej za świętość
Ech, jednak dobrze było...
Kiedy nie wytrzymałam. Normalnie szlag trafia, kiedy na taki mur się trafi i ten mur łazi za czlowiekiem.
A! Ten "mur" to nie Misiek.
Plujesz na ludzi, a potem dziwisz się, że nie milczą.
A kto, brat bliźniak?
Bliźniak może być, bo Misie są dwa.
W każdym razie nie on.
Tjeri nie wierzę, że Bogumił.
laura123, Bogumił też może, bo z miłości.
laura123, Misiek bardziej pretensjonalny, tu jakby się kochanek mścił - porzucony.
laura123
Ani ja.
B to Jarema, Antonina, Morus, domina. Z tych ostatnich wcieleń przynajmniej.
yanko wojownik 1125
A za co na mnie? Przecież w ogóle nie znam typa ?
Szpilka, Na Laurze, Tobie odpowiedziałem?
Nie, Laurze.
yanko wojownik 1125
Ale na mnie też się mści, dlatego Twoja teoria nietrafiona, bo ja typa nie znam, to jaki porzucony kochanek?
Szpilka, Może myśli że jesteś jego ukochaną ciocią, Aisak. Ona była, ale znikła, pewnie tęskni za nią, a Laurę kochał po prostu, była mu ideałem kobiety.
Ciocia Aisak, była jak ja lub Laura, lub on (Ty pewnie też, może jesteś Aisak), po banie.
yanko wojownik 1125
A to takie buty, nie jestem w temacie, a to pewnie dawne dzieje, dziękuję za wyjaśnienia ?
Szpilka, Dawne, ale jak zapamiętane...
yanko wojownik 1125
Nie jestem Aisak, nie jestem Laura, nie jestem trollem, sobą jestem i przybrałam pseudonim Szpilka ?
Szpilka, Skąd ma biedny Bogumił wiedzieć i biedni my? Wielu nie wróciło z banicji a inni maja całkiem nowe nicki, dlatego w każdym niemal nowym nicku upatruje się wcieleń, to taka tu tradycja.
yanko wojownik 1125
Rozumiem, mam nadzieję, że zostanę pozytywnie zweryfikowana ?
Szpilka, Nadzieję można mieć, nie zaszkodzi.
yanko wojownik 1125
Ale i nie pomoże, gdy ktoś sobie coś ubrda ?
Szpilka, Pewności absolutnej jednak nie ma, wiele jest w materii kwestą wiary.
Kojoty można by zamienić na coś bardziej humanoidalnego.
Nie wierzę, że Bogumił zrobiłby coś takiego. Nie mieści mi się to w głowie.
To oczywiste, że to nie!
Bogumił byłby chamski i agresywny. Padłoby parę niewybrednych wyzwisk.
Misiek niedojrzały emocjonalnie, dziecinnie spory prowadził.
Dobra. Zmykam.
Każdy może pisać.
Każdy krytykować.
A temat niewarty wierszy.
Ja wierzę w mściwość miłości.
Jakiej miłości, co Ty pleciesz. To niesmaczne.
laura123, Miłości Bogumiła do Laury, tej miłości przez nią zamordowanej, bo on żonę miał. Ale naprawdę kochał tylko Laurę.
yanko wojownik 1125 ale Ty masz wyobraźnię, powinieneś powieści pisać.
laura123, Miłosną?
yanko wojownik 1125 czemu nie, dobrze Ci idzie. Motyw masz i bohaterów. Tylko Romeo i Julia, już bylo...
laura123, Nie o nieszczęśliwej tylko o mściwej, a może by faktycznie?
Ale tak powieść, to nie łatwo, trzeba z cztery lata.
Ale jakby zacząć...
yanko wojownik 1125 koniecznie, chetnie przeczytam. Czery lata, to mogę nie doczekać. Spiesz się wiec...
laura123, Też mogę nie dożyć końca, to może i zacznę, będzie większa szansa jak wcześniej.
yanko wojownik 1125 tak, zaczynaj.
laura123. Szkurdę, będę powieściopisarzem!
*że to nie on
Morus też?
Tutaj jest najprawdziwsze wariatkowo???
Ano. Kiedyś się wsypał, nieprzelogowawszy.
A ja podejrzewam, że za tym wszystkim stoi tylko jeden człowiek. Taką mam teorię spiskową na miarę stulecia?????
Ów tekst, jest zwiewną, pełną miłości, laurką opowijska, z delikatną, balsamiczną nutką przesłania, niczym muśnięcie szerszenia:))
Lepiej zinterpretować się tego da. (^ ▽ ^)
Hahahaha
W tej grupie wszyscy pachną jednakowo...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania