Poprzednie części: Notka samobójcy #1
Notka samobójcy #6
idę przez tłum ignorowany
niczym duch
mimo łez po policzkach
płynących
nie zatrzyma już
nikt mnie przed skokiem
idę przez tłum ignorowany
niczym duch
mimo łez po policzkach
płynących
nie zatrzyma już
nikt mnie przed skokiem
Komentarze (19)
Zawsze trzeba zainteresować się drugim człowiekiem. Jego problemami. Dobry wiersz, z którego płynie ważne przesłanie.
Według mnie, najpierw trzeba swoimi :D Dziękuję za komentarz!
Nikt widzieć nie chce. Nikt czuć nie chce. Ból przychodzi, gdy samotność już pod drzwiami stoi. Obojętność dziś największym przyjacielem człowieka. pozdrawiam 5
Ślepi na innych... Dziękuję za komentarz!
Troszkę chamska reklama:
Zapraszam wszystkich na swój pierwszy kawałek rapowy:
https://www.youtube.com/watch?v=FJB8QT3u-Fw&lc=z23wtlzgfmnrhjnlgacdp43251zixzz4nkmpdz1r0epw03c010c
Ciekawy głos.
Cherryl Dziękuję? :D
tandeta trochę
Rozumiem, jak taka Twoja opinia
Tak wiele prawdy w tak niewielu słowach. Świetny wiersz. Pozdrawiam!
Dziękuję, pozdrawiam!
Widzę obraz Muncha "Krzyk", gdy czytam ten wiersz, więc zrobił na mnie wrażenie. Pozdrowienia!
Ciekawe skojarzenie.... Pozdrawiam!
Samotny wśród tłumu. Świetnie ukazałeś ślepotę i zobojętnienie.
Pozdrawiam
Dziękuję i pozdrawiam!
Dobry i społeczny temat w wierszu poruszyłeś. To zobojętnienie na drugiego określane jest ludzką znieczulicą i chyba coś w tym jest, ilekroć dowiaduję się ile osób nie pomogło drugiemu, w sytuacji kiedy mogło bądź powinno...
Świetny kawałek tekstu, pozdrawiam, piąteczka :-)
Czasami ludzie boją się pomóc innym, kiedy sami ledwo sobie radzą... Osobiście, sam już się spażyłem na pomaganiu innym, ale trzeba iść do przodu.
Dziękuję i również pozdrawiam!
Jeśli idziesz przez tłum niczym duch, to musisz być ignorowany, wiec czy to dopowiedzenie jest potrzebne?
1 „ignorowany” do wywalenia.
Mimo łez płynących z mych oczu - łzy zasadniczo płyną z oczu, jeśli nie napiszesz, że lecą skąd inad to jest wiadome, że z oczu
2 mych oczu - do wywalenia , mógłbyś to zastąpić „ mimo moich płynących łez” czy jakoś tak
3 nie podoba mi się, że tak jasno napisałeś o śmierci, może
„nie zatrzyma mnie nikt przed końcem lub przepaścią lub skokiem lub...” jeśli to ma być wiersz daj czytającemu szansę aby wpadł sam, że chodzi o smierć.
Zobacz w tak krótkim wierszu, nie podoba mi się tak wiele. Wydaje mi się, że po prostu brakuje ci lekko stanąć z boku aby spojrzeć na własny wiersz z dystansem, a to jest potrzebne w napisaniu dobrego wiersza. Nadostwales tu tyle gwiazdek, mówiłem ci, że nie chciało mi się płynąc pod ten gwiazdkowy prąd, ale w tym stanie jaki jest teraz, dla mnie to bardzo słaby wiersz.
Pamiętaj, że ja mogę się mylić, sam przemysl to co napisałem i wyciągnij swoje własne wnioski.
Pozdro
Myślę, że to dopowiedzenie "niczym duch" pasuje. To akurat mnie się podoba.
Jeśli chodzi o oczy, to masz całkowitą rację. Już raz dostałem opierdziel za coś podobnego.
A z tym ostatnim zamienie "śmiercią" na "skokiem".
Osobiście, mam straszny problem z ocenianiem swojej twórczości. Dla mnie wszystko, co tworzę, jest słabe. Potrzebuję właśnie oceny z zewnątrz, żeby wiedzieć, jak mi wyszło.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania