Noworocznie, ale bez pudrowania
No to jazda
*
Stary rok już na nowy się zmienił,
ale aura wciąż brzydka i bura,
pod zmarzliną nie widać zieleni,
krypto pleni się tu dyktatura.
A gdziekolwiek rozejrzeć się wokół,
morze ruin przybywa i zgliszczy,
chociaż łzy żalu kręcą się w oku,
szkopski frędzel chce dalej nas niszczyć.
Wkrótce może zabraknąć żywności,
pensje nie, tylko ceny wciąż rosną,
by się w nowym już roku nie złościć,
trza rudego odesłać gdzieś w kosmos.
Komentarze (12)
Premiera Tysiąclecia.
Niech mu Sucre błogosławi i jego przyboczni.
NO!
ty natomiast progresywny!!!
NO!
Wszystkiego dobrego
w Nowym Roku
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania