Nowy worek
Tata wyjął pełny worek z kosza.
Zawiązał go i wyszedł.
Zajrzałem do środka. Na dnie został kawałek makaronu. Był mokry, więc go zostawiłem.
Otworzyłem szufladę pod zlewem. Były tam worki, baterie i jedna żółta rękawiczka. Oderwałem jeden worek i zaniosłem pod drzwi.
Tata wrócił bez tamtego. Najpierw zdjął buty, potem wziął nowy worek z szuflady i założył na kosz.
Ten przy drzwiach zauważył dopiero później.
Podniósł go i wsunął z powrotem pod zlew.
Komentarze (10)
Małe rzeczy dla jednych, to duże dla innych. I te uczucie, te zawieszenie...
TO uczucie, TO zawieszenie...
Gramatyk NO, i CO?
No właśnie, dla niego była to jakaś sprawa.
Gramatyk jak Gramatyk
NC
NC, czasami piszesz fajne rzeczy, a czasami takie coś, co powyżej...
No daj spokój... Zero... Jedynka się nie kwalifikuje...
Spoko. Ten akurat miał być prawie o niczym.
Nie wiem dlaczego, ale chętnie dowiedziałbym się, co dalej z tym workiem
Ja też.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania