2NStyl - popieprzeni - Roma
w temacie: Mielony zwany grzmotem.
Pieprzę horyzont. I chmurki mięsiste. W białych rękawiczkach - choć w czarnych byłoby modniej - mymłam. Po chwili "kurwa!", bo jeszcze sól, bo jeszcze pryzmat... Potem "no, kurwa", bo sypnęło się za dużo (cóż, przeżujesz).
Jeszcze zeszklę pogodę, a ty w tym czasie się nakryj. Może na przeczekanie herbatka? Może z prądem? Chętnie cię wstawię. Jak się upijesz będzie smaczniejsze. Woda na gaz, a ja już, już, już kulam, a ty pij...
Kulam te błyski, te grzmoty i panieruję rozkłóconym niebem, startym słońcem... Gdy ty kulisz się w sobie. W ciszy. Przed burzą.
Podaję ją na zimno, z tłuczonymi talerzami, mizerny.
Nakryj też mnie.
Komentarze (30)
"Kulam te błyski, te grzmoty i panieruję rozkłóconym niebem, startym słońcem.." Tylko kobieta tak może. Strzelam w Romę.
Magda Gessler?
XD
Tsecylia!
A weź xD to wcale nie ja, uparliście się i to niepotrzebnie :)
Hihihihih, mnie też wyczaili :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania