o co w tym wszystkim chodzi
o ten dom którego nie ma. i który wraca z każdym dniem pełniejszy. nabrał odwagi. o ten uśmiech kiedy czarny nowy naszyjnik pasuje do twojej starej blizny. o drobiazg potrącony przez miliardy gwiazd. nie zagubił
tej dziecinnej...
coś nas uspokaja. każda myśl pokonuje przeszkodę. dokąd. możemy iść w ten styczniowy wieczór.
nienagannie stworzeni dla ostatnich chwil
Komentarze (11)
Nie mam pojęcia czy ma sens co piszę, ale tak właśnie odbieram.
Piękny.
Jakoś tak to czuję a nawet więcej. Bo mam mieszkanie, nowe wyremontowane i to nie jest mój dom. Bo mnie tam nie ma. Bo chcę być w innym miejscu.
bardzo na tak
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania