Kikimora i Literkowa zapraszają do zabawy ze stu słówkami.
Wszystko w zakładce KONKURSY na Głównej: https://www.opowi.pl/konkursy/
albo na Profilu w zakładce o mnie: https://www.opowi.pl/profil/lbndrabble/opis
Tematy:
1) Tam jeszcze nie byłem/byłam
2) Portret w złotych liściach.
Możesz pisać na jeden lub drugi, albo ująć dwa.
Proponowany termin: szósty październik 2021- północ.
Liczymy na Ciebie!!!
Kiedyś w Barcelonie pewien znajomy powiedział mi, że Katalończyk nie potrafi żyć bez słońca, dlatego uparcie trwa na swojej ziemi. Słońce jest w centrum naszego układu, a my podążamy za nim jak punkty w przestrzeni.
Dziękuję, że zajrzałeś w moje strony.
Serdecznie pozdrawiam!
Bożeno, po przeczytaniu, pomyślałam, że mogłabyś wiersz skrócić, ale, później wyobraziłam sobie Ciebie, idącą, ze stopami w morzu liści, ze spojrzeniem zanurzonym w koronie złocistej brzozy, i doszłam do wniosku, że tym milionom liści należy się tych słów więcej. Niech w jednej strofce grają w chowanego, w innej siegaja w różne zakamarki, "rozedrgane wahaniem/ obracają się na gałęzi", i - póki co - "nie znają kierunku", aż staną się zawirowaniem "kląski i wzruszenia". I tak to jest. Po co skracać...
Liście i myśli doskonała para do tworzenia obrazów z naszej codzienności. Myśli jak liście pączkują, by potem rozwinąć się, pomknąć ku słońcu, nabrać rumieńców i spaść na urodzajną ziemię. A w jesieni pomalować nam życie.
Komentarze (13)
Kikimora i Literkowa zapraszają do zabawy ze stu słówkami.
Wszystko w zakładce KONKURSY na Głównej: https://www.opowi.pl/konkursy/
albo na Profilu w zakładce o mnie: https://www.opowi.pl/profil/lbndrabble/opis
Tematy:
1) Tam jeszcze nie byłem/byłam
2) Portret w złotych liściach.
Możesz pisać na jeden lub drugi, albo ująć dwa.
Proponowany termin: szósty październik 2021- północ.
Liczymy na Ciebie!!!
Postaram się. Dziękuję za przypomnienie.
Liście lgną do słońca nawet kiedy dopada ich jesień. To tak jak z ludźmi.
Ciekawy nastrojowy utwór.
Pozdrawiam serdecznie!
Kiedyś w Barcelonie pewien znajomy powiedział mi, że Katalończyk nie potrafi żyć bez słońca, dlatego uparcie trwa na swojej ziemi. Słońce jest w centrum naszego układu, a my podążamy za nim jak punkty w przestrzeni.
Dziękuję, że zajrzałeś w moje strony.
Serdecznie pozdrawiam!
Bożena Joanna „ Słońce jest w centrum naszego układu, a my podążamy za nim jak punkty w przestrzeni.” złota myśl!
Pozdrawiam
Piękny, klimatyczny, nastrojowy i inspirujący wiersz. Bardzo mi się podoba. Lekki i przyjemny.
5, pozdrawiam :-)
Bardzo dziękuję i pozdrawiam w ostatnie dni powracającego lata!
Lekki i bardzo jesienny wiersz. 5 ode mnie :)
Bardzo dziękuję za miłe słowa i serdecznie pozdrawiam!
Bożeno, po przeczytaniu, pomyślałam, że mogłabyś wiersz skrócić, ale, później wyobraziłam sobie Ciebie, idącą, ze stopami w morzu liści, ze spojrzeniem zanurzonym w koronie złocistej brzozy, i doszłam do wniosku, że tym milionom liści należy się tych słów więcej. Niech w jednej strofce grają w chowanego, w innej siegaja w różne zakamarki, "rozedrgane wahaniem/ obracają się na gałęzi", i - póki co - "nie znają kierunku", aż staną się zawirowaniem "kląski i wzruszenia". I tak to jest. Po co skracać...
Dziękuję za komentarz i ciekawą analizę. Mam tendencję do dłużyzn, ale taka moja natura.
Serdecznie pozdrawiam!
Liście i myśli doskonała para do tworzenia obrazów z naszej codzienności. Myśli jak liście pączkują, by potem rozwinąć się, pomknąć ku słońcu, nabrać rumieńców i spaść na urodzajną ziemię. A w jesieni pomalować nam życie.
Pozdrawiam
Użyłaś pięknej metafory o liściach, bardzo dziękuję i pozdrawiam!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania