Czytając wiedziałam, że czytam to nie pierwszy raz. Kiedyś już wstawiłaś tę część, ale nie wiem czy kontynuowałaś, bo nie pamiętam co wydarzyło się dalej. Cieszę się, że wstawiłaś coś co będzie miało coś więcej niż jedną część :)
Jak zawsze będę śledzić 5 :)
Bardzo lubię twój styl pisana, aż od razu chce się czytać. Fabuła też mi się podoba. Co do błędów: ,,Ojciec, jako pierworodnemu synowi wpajał wiele zasad i jeszcze więcej wymagał." - brakuje tutaj komu wpajał, czyli ,,mi"; ,,mieć jakiś wpływa" - literówka i może na końcu bardziej by pasowało ,,zgniłej" niż ,,zgnitej". To takie szczegóły i nie wpływają na moją ocenę, po prostu zawsze zauważam błędy nawet nieświadomie (bo skupiam się na historii) i je wskazuję. Na razie tyle i idę dalej. 5:)
myślałam, ze jak jest " jako pierworodnemu synowi" to będzie wiadomo, ze jemu; wiem literówki mi się często zdarzają, Miło słyszeć, ze jednak te gafy nie niszczą treści. Dziękuje :)
Podobają mi się twoje krótkie teksty, ale ten to zwalił mnie z nóg. Bardzo podoba mi się lekka forma i twój sposób pisania. Przyjemne. Parę błędów było, ale nie będę się czepiać. Kwestia przeczytania jeszcze raz i poprawienia. 5
Komentarze (13)
Super! Właśnie idę do pracy i tak mnie wciągnęło, że o mały włos nie zabiłabym się o własne nogi :D 5
To stare opowiadanie, lekko odświeżone. To jedna z najbliższych mi historii, jakie tu napisałam. Dobrze, że przeżyłaś; Dziękuje :)
Musze wiedzieć co było dalej! TERAZ! 5
Spoko, poprawie 1 rozdział i wstawie. Dziękuje :)
5 ;)
Czytając wiedziałam, że czytam to nie pierwszy raz. Kiedyś już wstawiłaś tę część, ale nie wiem czy kontynuowałaś, bo nie pamiętam co wydarzyło się dalej. Cieszę się, że wstawiłaś coś co będzie miało coś więcej niż jedną część :)
Jak zawsze będę śledzić 5 :)
Cieszę się. Dzięki :*
Bardzo lubię twój styl pisana, aż od razu chce się czytać. Fabuła też mi się podoba. Co do błędów: ,,Ojciec, jako pierworodnemu synowi wpajał wiele zasad i jeszcze więcej wymagał." - brakuje tutaj komu wpajał, czyli ,,mi"; ,,mieć jakiś wpływa" - literówka i może na końcu bardziej by pasowało ,,zgniłej" niż ,,zgnitej". To takie szczegóły i nie wpływają na moją ocenę, po prostu zawsze zauważam błędy nawet nieświadomie (bo skupiam się na historii) i je wskazuję. Na razie tyle i idę dalej. 5:)
myślałam, ze jak jest " jako pierworodnemu synowi" to będzie wiadomo, ze jemu; wiem literówki mi się często zdarzają, Miło słyszeć, ze jednak te gafy nie niszczą treści. Dziękuje :)
Bardzo cieszę się na kolejne dłuższe opowiadanie z pod Twojego pióra : )
Zostawiam 5 : )
Dzięki Angela :)
Podobają mi się twoje krótkie teksty, ale ten to zwalił mnie z nóg. Bardzo podoba mi się lekka forma i twój sposób pisania. Przyjemne. Parę błędów było, ale nie będę się czepiać. Kwestia przeczytania jeszcze raz i poprawienia. 5
uwierz czytam kilka razy, ale mam małe trudności z tym widzeniem. Dziękuje :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania