przed północą na pół mocy
piętno wiary wypala naiwnym fiuta w kształcie wafelka co udaje ciało
rozsądek jest przypadkową wykładni trzeźwości o którą nikt nie zabiega
i jeszcze te heroiczne czyny w imię żółtych papierów dla przyszłych pokoleń
trudno strawić rzezczywistość kiedy okazuje się betonem polanym keczupem
w zdrowszym zamienniku produkowanym z zakrzepłej krwi menstruacyjnej
bo na co komu jutro skoro dziś alkohol sprzedawali do dwudziestej drugiej
Komentarze (1)
Mentalność milicjanta, chciałbyś założyć wszystkim teczki, podsłuchiwać i szantażować, wyjebali cię bo kradłeś z depozytów. Prymitywne słownictwo, zapewne czas szkoły spędziłeś w kiblu i w krzakach przy boisku, jesteś śmieciem, narkotykowym odpadem.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania