O tym jak podle, przedmiotowo obszedł się Jezu z białogłową
Czym jesteś Adasiu strapiony?
-byłem Jezu, jak mi kazałeś,
w twoim zoo szukać żony
Choć nie szczędziłem sił i nocy
nie znalazłem w nim pomocy.
“...I tak mężczyzna dał nazwy wszelkiemu bydłu, ptakom powietrznym i wszelkiemu zwierzęciu polnemu, ale nie znalazła się pomoc odpowiednia dla mężczyzny.”
Wtedy to Jezus, puknąwszy się w czółko, wrzasnął - eureka! - mam
pomysł
- trzeba sparować chromosomy.
Z robotą szybko się uwinął,
że nim Adam się ocknął to miał obok klona z waginą.
Tak to ta okazała się tą poszukiwaną pomocą.
Wow, mi to pasi, Adaś wrzasnął
- „Ta dopiero jest kością z moich kości i ciałem z mego ciała! Ta będzie się zwała niewiastą…”
Ewa nie była przez Jezusa pana zaplanowana.
Jest skutkiem niepowodzenia
eksperymentów
z lokatorkami rajskiego zoo.
Ewa nie dostała duszy więc kobiety też jej nie mają
Do roli niewolnej nałożnicy:
- “Żony bądźcie poddane mężom, jak przystało w Panu.”
- jak ustawił buk niewhastę
dusza zbędnym balastem
Augustyn o kobietach
- “„Kobieta jest istotą pośrednią, która nie została stworzona na obraz i podobieństwo Boga. To naturalny porządek rzeczy, że kobieta ma służyć mężczyźnie.”
i
"Przytulać kobietę to jak przytulać wór gnoju".
Św. Hieronim (347-419 n.e.) głosił: „by stać się człowiekiem, Jezus zgodził się przyjąć „obrzydliwe warunki” w łonie matki;
A gdyby Adamowi wpadła w oko klacz jaka ..
Byłaby zoofilia błogosławiona, jak kazirodztwo i jego owoce z upraw Seta (brata Kaina) i ich siostry Azury.
Wybzykali miliardy paciorków i koronek, a Jezus im błogosławił.
Podobnie jak siewom Lota w łonach córek, czy
u zdemoralizowanego alkoholika, sternika Arki, tfu...
Komentarze (7)
Powinien był zostać przy Lilith, a nie kombinować.
Przy Lilith nie miał nic do gadania. Ona decydowała czy ma być pod czy nad Zawsze wychodziło jej - nad
Krucjata przeciwko cielesności oraz zohydzanie seksualności człowieka to jeden z największych grzechów kościoła, co zresztą widać w tej masochistycznej religii - im więcej cierpienia tym większa chwała boża, im więcej uzależnionych tym większy profit. Jest w tym pewien geniusz - zrobić z człowieka zakładnika istnienia, co grzeszy każdym oddechem. Kto wie? Może podatki bóg też wymyślił.
Bingo, podatki znalazły się w Sadze rodu Dawida Wymysł najprawdopodobniej Mojżesza Jego buk nie bawił się w drobiazgi - jak bylo potrzeba nakazywał łupić, rabować, życia opornych nie żałować. Tak okradli Egipcjan przed "wyjsciem".
Ten fragment to poczatek opodatkowania wiernych na rzecz koloratek:
"Ofiary przebłagalne i ofiary zadośćuczynienia podlegają temu samemu prawu: będą one należały do tego kapłana, który dokonuje obrzędu przebłagania. Jeżeli zaś kapłan składa za kogoś ofiarę całopalną, to otrzyma skórę zwierzęcia, które złożył w ofierze. Także i każda ofiara roślinna upieczona w piecu albo przyrządzona w kociołku lub na patelni będzie należeć do tego kapłana, który ją złożył. Ale każda ofiara roślinna rozrobiona oliwą albo sucha będzie należeć do wszystkich synów Aarona po równej części. (Kpł 7, 7-11)"
Hahaha... dobrze , że ktoś to napisał, a z tą klaczą, to już odniosłem się do tego komentując tekst Andrewa.
Napisałem gdyż wcześniej przeczytałem to w twoim komentarzu u strażnicowego paciorka.
ireneo Hahaha... no i okej.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania