Obiecuję.

Chciałbym być bardziej użyteczny,

przydarzać ci się częściej, niż co oddech,

którym brudzisz okna naszego domu.

Naszego, choć mieszkają w nim

jedynie zjawiska atmosferyczne i pułapki

na myszy.

Stałaś się nią samoistnie, za zgodą natury,

która próbuje wtargnąć do środka,

przez drewniane, zielone kiedyś framgi.

A te zmieniają barwę na morską,

na kolor skalnej toni, kiedy księżyc wygląda,

jakby zaraz miał zemdleć i osunąć się

wzdłuż urwiska, nad którym siedzimy.

Machamy nogami i trzymamy się za ręce,

to nasze miejsce na świecie - nasz dom.

I tutaj jest nam bezpieczniej niż pod dachem,

bardziej nawet niż wśród dział i artylerii

będących tak naprawdę, jedynie zabawkami,

w naszych, splecionych nadal dłoniach.

Patrzymy przed siebie, nigdy w dół,

oboje boimy się wysokości, więc tak jest łatwiej.

Ty w końcu rozumiesz, więc zaciskasz dłoń mocniej,

nie puścisz jej nigdy.

 

.

 

.

 

.

 

.

 

Z cyklu: Jesteśmy

Luty, roku kiedy wszystko się zaczęło

Średnia ocena: 4.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (21)

  • kudu 28.02.2024

    framgi - intrygujące, choć raczej framugi, a szkoda.

  • Szalej. 28.02.2024

    Niech będzie, że to specjalnie. Podoba mi się brzmienie tego słowa

  • il cuore 28.02.2024

    /przez drewniane, zielone kiedyś framgi./ – chyba jednak framugi

    /w naszych, splecionch nadal dłoniach./ – splecionych

    Machanie nogami jest wporzo
    cul8r

  • Szalej. 28.02.2024

    Kurde, ale żem poomijał. Dzięki.
    Framgi zostają

  • słone paluszki 28.02.2024

    Kiedy byłam małą, chudą dziewczynką i mieszkałam w bloku na x piętrze, to siadałam na podłodze i wystawiałam nóżki za barierki okienne (imitacja balkonu) i machałam se radośnie. Pan z mieszkania niżej łapał mnie za nóżki a potem... umarł.

  • Szalej. 28.02.2024

    Przyznajesz się do morderstwa?

  • słone paluszki 28.02.2024

    Nie. Book tak chciał, bo widział, że się boję.

  • Szalej. 28.02.2024

    słone paluszki zabiła go książka?

  • słone paluszki 28.02.2024

    Być może spadła mu na łeb i go zabiła. Niezbadane są wyroki bezpańskie...

  • Łukaszenkow 28.02.2024

    Szalej. Daje ci znać, że lubi jak ją ktoś za udo chwyci ;)

  • Szalej. 28.02.2024

    Łukaszenkow czy ty musisz wszędzie łazić i pierdolic te swoje kocopaly?

  • Szalej. 28.02.2024

    Łukaszenkow nie wiem, ty uważasz że zabawny jesteś czy ki chuj

  • Łukaszenkow 28.02.2024

    Szalej. Po pierwsze to wypraszam sobie takie słownictwo. Po drugie to nie moja wina, że ciapa jesteś i nie wiesz jak się do roboty zabrać

  • Łukaszenkow 28.02.2024

    A po trzecie to moja luźna interpretacja twojego tekstu. Jak oddajesz tekst publice to pamietaj, że zaczyna żyć własnym życiem!

  • Szalej. 28.02.2024

    Łukaszenkow idź gdzie indziej, naprawdę. Proszę jako kumpla

  • Łukaszenkow 28.02.2024

    Szalej. To dla was gołąbeczki
    https://www.youtube.com/watch?v=Fd_3EkGr0-4

  • Łukaszenkow 28.02.2024

    Co wy wszyscy tacy naburmuszeni, rolnikami jesteście? xD

  • Łukaszenkow 28.02.2024

    Powinieneś się cieszyć, że twój wiersz ma tak szerokie spektrum znaczeń.
    https://www.youtube.com/watch?v=Fd_3EkGr0-4

  • Łukaszenkow 28.02.2024

    Dałem tobie 5 na udobruchanie

  • Łukaszenkow 28.02.2024

    Nie gniewasz się chyba co?

  • Adin dwa tri 29.02.2024

    Paluszki napisała, że poczułeś się zawstydzony przez moje pisanie. Przepraszam, nie miałem takiego zamiaru.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania