Stawiasz tezę istnienia "osoby" zawidującej tym całym chaotycznym badziewiem; kwarków, bozonów, czarnych dziur, ciemnej materii i teges.
Biorąc pod uwagę skalę wszechświata, to człowiek nawet w pojęciu zbiorowości, jest tylko jakąś "wielokrotnością" po przecinku.
A ten "kapral", który zajmuje się układaniem takich puzzli, to musi być przynajmniej trzeźwy, O! heyka ;)
Elo Freya, momentami podziwiam Cię, że chce Ci się grzebać w tym co autor (chaotyczna ja) miał na myśli. Nie chodzi mi o osobę zwiadującą tym WSZYSTKIM, a bardziej o osoby (liczba bardzo mnoga, w zasadzie wzajemne oddziaływanie, jak w mrowisku), które na tej wielokrotnie złożonej płaszczyźnie (która z kolei być może jest tylko iluzją) próbują usystematyzować kilka właściwych dróg, którymi przeciętny człowiek (ten mały, nieistotny, gdzieś tam po przecinku) ma/powinien podążać - pieprzone, zacofane społeczeństwo i jeszcze bardziej popieprzone pseudo zasady. Czyli Ritha się wku*wia i piszę jak ma nerwę, dzień jak co dzień. Hejka :D
Obijasz się ostatnio... leeniu! - bo se fizolofujesz, tak o.
Tak w temacie, to nic obecnie się nie zmieni, więc daj se siana i korzystaj z tego, co możesz wyrwać just for you i przetrwać. Zaangażowanie emocjonalne czy nawet werbalne jest dobrem, jedynie w sytuacjach mających szansę zaistnienia, a tutaj na razie, nic na to nie wskazuje.
Krótki razem z Fioną, rządzą całą prawą stroną!
Występujesz se w opku Magdy... i aż się dziwię, że nie da ci opierdolu, bo w tym pałacu na Marsie jest straszny bajzel. Tancerka nocna, dostała zagracony pokój i musiała sprzątać, żeby przygotować się do zjedzenia - zupy nogą! l to jest problem kosmiczny... nawet. Milagros; to pikuś w porównaniu do takiego serialu. E. Miszczak powinien już zacząć to kręcić, a ty możesz se zaśpiewać cambio dolor. ;)
Ej Freya powiem Ci jak to jest tak na serio z Rithą. Ritha przeważnie jest (chyba) dość wyluzowaną osobą i serio nie przejmuje się całym wszechświatem itepe itede ale lubi se tak pokminić. Z czystej ciekawości świata. Obijam się, no fakt. Czytam więcej, piszę mniej. Na pisanie mam "loty", a ostatnio był zator. Zjadłam śliwkę, poszło xD Bleeee to było obrzydliwe. Tak w ogóle jest blue monday, wszyscy chodzo zdołowani i mają pretensje, że ja mam dobry humor (poebani). A ta pokojówka u Mar to jest Rita bez H, to chyba nie ja. To jak Psikutas bez S, czy coś. Strasznie mi dziś odbija. A śpiewać nie umiem. Powiem tak, Mar lepiej piszę niż ja śpiewam, rylii. Także no, ale poczytam to potem, bo aż jestem ciekawa. Buziol!
Chodziło mi o to, że zaglądam tu trochę wcześniej niż, gdy założyłaś swoje konto, ale faktem jest, że najwięcej zachęty żeby zrobić to samo, było twoją inwencją. ;)
Komentarze (27)
Matrix w innym wydaniu. 5
Kusiły mnie błędy Matrixa, alem się opanowała xD
Grazie :)
Ale Matrix nie był inspiracją tutej :p
Bezbłędnie! Nic dodać, nic ująć! 5 malowana <3
A któż to powrócił.
Bardzo mi sie podoba. 5
Pińć
Dziękuję zbiorczo Bio, Emi Ayo i Ghostar :)
Stawiasz tezę istnienia "osoby" zawidującej tym całym chaotycznym badziewiem; kwarków, bozonów, czarnych dziur, ciemnej materii i teges.
Biorąc pod uwagę skalę wszechświata, to człowiek nawet w pojęciu zbiorowości, jest tylko jakąś "wielokrotnością" po przecinku.
A ten "kapral", który zajmuje się układaniem takich puzzli, to musi być przynajmniej trzeźwy, O! heyka ;)
Elo Freya, momentami podziwiam Cię, że chce Ci się grzebać w tym co autor (chaotyczna ja) miał na myśli. Nie chodzi mi o osobę zwiadującą tym WSZYSTKIM, a bardziej o osoby (liczba bardzo mnoga, w zasadzie wzajemne oddziaływanie, jak w mrowisku), które na tej wielokrotnie złożonej płaszczyźnie (która z kolei być może jest tylko iluzją) próbują usystematyzować kilka właściwych dróg, którymi przeciętny człowiek (ten mały, nieistotny, gdzieś tam po przecinku) ma/powinien podążać - pieprzone, zacofane społeczeństwo i jeszcze bardziej popieprzone pseudo zasady. Czyli Ritha się wku*wia i piszę jak ma nerwę, dzień jak co dzień. Hejka :D
Ritha, zapisz się na filozofię :)
Neuro ja mam swojo filozofię :P
Bądź jak Ritha, miej filozofię xd
Ritha, każdy ma jakąś xd
Teoretycznie, bo w praktyce większość podąża przetartymi szlakami. Ale Ty masz swoją, zdecydowanie xd
Ritha, każdy i tak przeciera je na nowo, i nowo, wciąż te same.
No pewno, grunt to zająć się i interesować swoją ścieżką.
Bo życie to nie bajka, to bitwa. Podoba mi się....nie orżnij kogoś z życia....:-) pięć
Dzięks :)
Mózg jest zdolny do wszystkiego, potrafi orżnąć nawet sam siebie. Podobało mi się.5 ;)
Dzięki motomrówka, fajną masz ksywe xd
Tez dałem 5.
Dzięki :>
Obijasz się ostatnio... leeniu! - bo se fizolofujesz, tak o.
Tak w temacie, to nic obecnie się nie zmieni, więc daj se siana i korzystaj z tego, co możesz wyrwać just for you i przetrwać. Zaangażowanie emocjonalne czy nawet werbalne jest dobrem, jedynie w sytuacjach mających szansę zaistnienia, a tutaj na razie, nic na to nie wskazuje.
Krótki razem z Fioną, rządzą całą prawą stroną!
Występujesz se w opku Magdy... i aż się dziwię, że nie da ci opierdolu, bo w tym pałacu na Marsie jest straszny bajzel. Tancerka nocna, dostała zagracony pokój i musiała sprzątać, żeby przygotować się do zjedzenia - zupy nogą! l to jest problem kosmiczny... nawet. Milagros; to pikuś w porównaniu do takiego serialu. E. Miszczak powinien już zacząć to kręcić, a ty możesz se zaśpiewać cambio dolor. ;)
Ej Freya powiem Ci jak to jest tak na serio z Rithą. Ritha przeważnie jest (chyba) dość wyluzowaną osobą i serio nie przejmuje się całym wszechświatem itepe itede ale lubi se tak pokminić. Z czystej ciekawości świata. Obijam się, no fakt. Czytam więcej, piszę mniej. Na pisanie mam "loty", a ostatnio był zator. Zjadłam śliwkę, poszło xD Bleeee to było obrzydliwe. Tak w ogóle jest blue monday, wszyscy chodzo zdołowani i mają pretensje, że ja mam dobry humor (poebani). A ta pokojówka u Mar to jest Rita bez H, to chyba nie ja. To jak Psikutas bez S, czy coś. Strasznie mi dziś odbija. A śpiewać nie umiem. Powiem tak, Mar lepiej piszę niż ja śpiewam, rylii. Także no, ale poczytam to potem, bo aż jestem ciekawa. Buziol!
Chodziło mi o to, że zaglądam tu trochę wcześniej niż, gdy założyłaś swoje konto, ale faktem jest, że najwięcej zachęty żeby zrobić to samo, było twoją inwencją. ;)
Freya coś kręcisz ;) Tak czy siak, konto już mamy, teraz tylko czekać na pierwszą publikację... :>
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania