Degenerat
Peron odjeżdża mu coraz dalej,
lecz wciąż zrozumieć typa nie mogę,
logiki przecież nie ma w tym wcale,
chociaż nie wierzy, wciąż walczy z Bogiem.
*
Wszelkie podobieństwa do miejscowych POpaprańców są czysto przypadkowe.
Peron odjeżdża mu coraz dalej,
lecz wciąż zrozumieć typa nie mogę,
logiki przecież nie ma w tym wcale,
chociaż nie wierzy, wciąż walczy z Bogiem.
*
Wszelkie podobieństwa do miejscowych POpaprańców są czysto przypadkowe.
Komentarze (3)
Sucre. POpaprańców opowijskich walczących z Bogiem nie musisz ujawniać. Oni są aż nadto krzykliwi,
żeby ich nie zauważyć. Jednak najbardziej pożałowania godni są ich klakierzy, udający katoli. Pozdrawiam.
Najgorsze, że ci tak zwani katolicy bezobjawowi dobrze się z tym czują. A przecież Jezus powiedział, kto publicznie przyzna się do mnie przed ludźmi, do tego ja przyznam się przed Bogiem. Nie można wyrzekać się chrześcijaństwa, uzasadniając to estetyką.
Sucre . Stację ostatniego peronu opisałem w eseju
realista 2 godz. temu dodał(a)>słowo specjalnego znaczenia<
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania