oczy drobiu
mały jaś w kajeciku skrobie
uczy się jak być drobiem
defiladowy krok istotny
w terenie podmokłym
na wojnę idzie drób
gęsto ścieli się trup
idzie drób
ścieli się trup
czyści na glanc
ceratkę pepanc
tu skrzydełko tam nóżka
z rozciętej szyi strużka
zabity leży drób
głęboki kopią grób
leży drób
kopią grób
Komentarze (3)
Parsknęłam śmiechem po pierwszej strofie, ale jak do mnie dotarło możliwe drugie dno, to już wcale nie jest zabawne...
Forma bardzo Twoja i jesteś w formie :))
Nastawiłam się na dłuższą mantrę, a tu kuniec.
Treść straszna, forma to zwielokrotnia.
Ale mantry szkoda
Noo i pięknie, mroczne i lekkie jednoczesnie, sensolowe
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania