oda do...
o tobie wszędy pisali wieszcze
choć przeminęło pisząc dalej
rotę przysięgi znasz i wiesz że
trzeba traktować ją najbardziej
na granic strachu gdzie pająk baczy
rozległe przyczyn zagadki tworząc
potrafisz znaleźć tamę myśli
zawsze taktownie poniewierając
gdy słońce gwiazdom dając parol
zaginasz liniał nieobyczajnie
dla ciebie mądrość dzbanem godnym
aby się upić nienagannie
moczeniem piór stalówek w kadzi
synkretyzacją burz powodzi
zagadnień sferze światła mary
strunami przyoblekłych frazy
na szachownicy wszystkich marzeń
ustawiasz piony wyobraźni
potyczki z tobą są przegraną
konfabulacji tyś jest gwiazdą
poszlaki zgłębiasz wszystkim znane
emfazą bijesz niezgodność razem
biskupi modląc się ku tobie
notyfikują mądrość własną
Dupo!
tyś była jest i będziesz boś najważniejsza
na tym świecie popierdolonym bez umiaru
a jeśli pragniesz?
nadal* będzie do...
*zawsze proszę, nie mylić z tenisistą
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania