Oda do żałości
O żałości, głupców towarzyszko
Kochanko moja grzechami młodości okupiona
Dziewictwa złodziejko, stłamszona w kieliszku
Przed tobą pochylam wiotkie ramiona
I czekam.
Kwiat pustyni w niewolniczych łez oceanie
Przeżuwam każdego dnia, podniecając się goryczą
I ku czczym wodom wznoszę błaganie
Łkam, rękoma włosy wydzieram, skowycząc
Prosząc o znak.
Złóż na me ramiona flagę tkaną z purpury
Okrzyknij mnie głupcem, koronuj błaznem
Obejrzyj moje sumienie ze skóry
Potraktuj mój kręgosłup organicznym spazmem
I patrz
Żałości droga, nie tyś jest winną
Ślubuję uroczyście, ciebie się nie zrzeknę.
Miłość nasza instancją wyuzdaną, przedziwną
Pozwól teraz, że przed tobą uklęknę
Czy tak?
Komentarze (44)
Kochanowski by się nie powstydził.
Ale po co nieboszczyków ruszać i kopiować ich styl, kiedy oni, gdyby dzisiaj żyli pisaliby zupełnie inaczej. Nie rozumiem sensu.
betti nie rozumiem sensu Twojego komentarza.
LinOleUm to inaczej, po co Ci ten patos podniesiony do rangi zachwytu i metafory dopełniaczowe?
Bo mam wolną wolę i uznałam, że tak chcę napisać ten wiersz.
LinOleUm ale dzisiaj nikt tak już nie pisze, to lamus.
Lin
I to jest piękna odpowiedź.
betti ktoś musi być lamusem w świecie postępowych troglodytów
Aisak i dziękuję :)
Żałosne, ale jako argument dla gawiedzi - doskonałe.
betti jeżeli masz do mnie jakiś problem personalny to możemy to załatwić poza publicznym okiem.
LinOleUm wypowiadam się cały czas na temat tego pseudo wiersza, a Ty nie?
betti dlaczego uważasz to za "pseudo wiersz"?
betti Pozwolę się z Tobą nie zgodzić. Choć dziś tak się "nie pisze". No to co?To jest to dobra i warsztatowo i merytorycznie poezja. Toć np. ten fragment jest naprawdę porządną poezją: " Dziewictwa złodziejko, stłamszona w kieliszku / Przed tobą pochylam wiotkie ramiona /I czekam." Nie znaczy ze jest to wiersz doskonały. Mam np; wątpliwość dot. "sumienia ze skóry" . Brzmi dobrze ale nie umiem tego rozczytać. Każda rozkminka wydaje mi się nieprawdziwa.
LinOleUm Wracam. Doszedłem do wniosku że nie rozumiesz pojęcia "sumienie". Sumienie w żadnym wymiarze nie jest materialne wiec każde określenie które nie spełnia tego kryterium jest niezrozumiałe.
piliery na litość boską, przecież ten wiersz zjadł patos. Poza tym po co wzorować się na czymś, co od dawna w lamusie, to prawie lata świetlne. Dla jakich to wielkich wartości mamy się cofać? Dzisiaj każdy tak może napisać, to żadna sztuka.
betti nie-sztuka to moja specjalność. Bardzo słabo znam polskich poetów, Kochanowskiego raczej nie darzę sympatią. Nie wzorowałam się na niczyim stylu. Każdy mój pseudo-wiersz jest przeżarty angstem i patosem, bo piszę terapeutycznie, żeby wyrzucić z siebie negatywne emocje i trochę wyjść z odrealnienia, a publikuję mimochodem.
Nikt nie każe Ci tego lubić - you do you - ale nie zarzucaj mi kopiowania stylu kogoś, o kogo istnieniu wiem tylko z podręcznika.
piliery Nie rozumiem pojęcia sumienie, to prawda.
LinOleUm pisz co chcesz, bo co mnie to tak naprawdę obchodzi? Myślałam, że może chcesz jakoś lepiej, ale skoro trzymasz się tego jak pijany płotu, to nic mi do tego. Przecież istotnie czytać - nie muszę. Przepraszam więc jeżeli moje komentarze w jakiś sposób Ciebie dotknęły, nie to było zamiarem.
Pozdrawiam.
betti jak będę potrzebować mentora, to się do ciebie zgłoszę
LinOleUm chyba już nie mam cierpliwości... cóż, każdy wcześniej czy później się wypala. Niemniej życzę Ci powodzenia i żeby ta terapia przynosiła - owoce.
LinOleUm to po co tego słowa używasz?
betti w sztuce nie ma postępu - jest tylko ciągłe poszukiwanie. Jednak to co odkryte nigdy się nie starzeje. Struktura piękna , pozornie zmienna, jest stała. Nie mam nic przeciw korzystaniu ze starych kanonów - jedynie treść musi mieć sens. Chętnie bym coś napisał czternastozgłoskowcem (może to zrobię) i chętnie bym się czasem "usłowacczył". Kochanowskiego spotkałem tu nie raz a Rejów na opowi cała masa - niech sobie będą. A LinOleum - może kiedyś Kochanowskiego przeczyta. ;)
piliery przez własny kaprys.
Kurcze swietne to. Wybacz krotka wypowiedz, ale jakos tal slow mi braklo.
Dobra robota.
Pozdrawiam
Nie ma sprawy, każda opinia się dla mnie liczy, cieszy mnie to, że się podobało!
Niezłe.
Dziękuję~
Świetne
Dziękować!
LinOleUm→Bardzo mnie się podobało!!! Tak jak drzewiej bywało. Lubię w takim stylu też.
No i treść, też zacna. Pozdrawiam→? x 5
A ja bardzo doceniam i dziękuję!
Zapomniałem→te oddalone rymy→''znak'' / ''patrz'' / ''tak'' →też na Tak!→ Taka ''kropka nad: i''
bardzo dobry wiersz - 5
Dziękuję
Bardzo fajnie Cię znowu poczytać. Jestem na TAK.
Pozdrawiam.
I bardzo dobrze jest wrócić!
:-/
LinOleUm 8 godz. temu
Bo mam wolną wolę i uznałam, że tak chcę napisać ten wiersz.
I nikt nie ma prawa tego podważać.
Mimo, iż się tak nie pisze...
Kogo to obchodzi, że się tak nie pisze?
Ludzie, którzy czegokolwiek nakazują są tacy głupi...
Poezja to nie sztywne ramy i zasady.
(Zaraz przybędą znawcy z informacją, że się nie znam. Otóż znam się na moim sercu. Ono doskonale wie, co jest dobre).
Wzruszyłam się, wybacz.
To było ogólnie.
Taki protest action.
Collection.
Wszystko co robi się nie odpryskiem przypadku, a świadomie - ma i mieć będzie sens. Teatralność bijąca z utworu jest świetna w swym odrealnieniu. Bardzom na tak. Zwłaszcza wejscie dosadne. Widzę typa gadającego do czaszki na dłoni.
o, a tego w głowie nie miałam, ale rzuciłeś nowe światło na mój własny bohomaz i teraz nabiera innego sensu. Wow. Dzięki?
Canulas możesz mi wyjaśnić co to miało być za pożegnanie i zażenowanie?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania