Odchodzę
Jesienią życia chcę biec naprzód
Nie zatrzymam się ani chwilę
Tonę pokryta milionami liści
Trzymam się mocno gałęzi drzew
Wiatr smaga me włosy
Powiew wskrzesał ostatnie dni
Unoszę ręce ku niebu
Hołdy oddaję Stwórcy mojemu
Uwolnił mnie
Dodał mi sił
Pragnąc być ze mną
Lecz szybko znikł
Upadłam bólem skalana
Oddech zabrałeś
Serce wyrwałeś
Ostatki sił
Komentarze (32)
Hm tytuł jakoś tak średnio powiązany z treścią (no wszak oddech boga odchodzi i dociera mała trwoga ) Trzymaj się nie gałęzi bo jak kuje to coś zaswędzi ^^ Jesień to właśnie najpiękniejsza pora roku, mieszanka innych pór jest ciągle w toku :) Ale za dużo na temat wiersza ci nie powiem ale za to piąteczkę ci zapowiem :) Daję pięć zwiększam do pisania i gotowania chęć :)
Umarłam i nie nie ma dlatego taki tytuł
Umrzeć ? Ty? Chyba w sensie podczas jakiejś piekielnej gry :)
Upadły(D.F) to tylko niestrawność :) byłam tu i tam tam i tu wszędzie syto mnie potraktowano i samopoczucie mam skrzywione...
Bywają takie dni :) W których lepiej nie otwierać wyjściowych z domu drzwi ^^
Ulgix jedyne rozwiązanie :)
Ulgix? Wybacz że nie kontaktuje co to jest ^^
Lek ;)
A tego się spodziewałem :) Myślałem że coś bardziej skomplikowanego ^^
Nie używam środków odurzających i substancji psychotropowych ;)
To mnie rozczarowałaś ^^ Dobra staruszko nie spamie ci tu :)
Po prostu bardzo dobry wiersz : ) 5
Takiego wiersza po tobie się nie spodziewałem. 5
Aha aha kobiety są aha aha gorące aha aha :) nie jestem taka glupia wybacz :D
Dziękuję za pozytywny odbiór wszystkim przesyłam uściski :)
Nawzajem
No i jestem, a wiersz ? Jak się skupię to skomentuję :)
Miało być u Ciebie :D
Nieidealna Stało się, jestem tutaj.
akwamen czuję siedzisz mi na dużym palcu u lewej stopy :)
No nie mów! Myślałem, że gdzie indziej...
Zakochany jesteś to widać słychać i czuć trzeba będzie niedługo zamówić nasz ślub :)
Tak szybko?!
akwamen, Nieidealna, zgłaszam się do roli świadka xD
Mogador Czego?!
akwamen masz coś przeciw?
Mogador niby nie, ale chyba sobie poczekasz :)
akwamen Na co tu czekać!? ;)
Mogador Odchodzę, zostałem bez słowa porzucony! Ruszam na łowy do innych ogródków ;)
akwamen czekaj! Może jeszcze powróci po Ciebie. A może zły ojciec/król zamknął ją w wieży? A Ty niczym dzielny rycerz musisz uratować ją? Nie zapominaj o białym koniu! Kim byłby rycerz bez białego rumaka? Także leć Akwamenie! Niech moc będzie z Tobą!
Mogador to Ty jedź i ratuj, Twoje imię coś z koniem ma wspólnego, to pogalopuj czy co tam, ja na szkapach się nie znam. nie mam czasu na czekanie, a tyle obiecywała. Z tymi kobietami...cholera ;)
Spokojnie kochanie musiałam się wyspać przed ślubem, żeby ładnie wyglądać :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania