Odcinkowe
Może chodzi o to, że do przeżyć człowiek dorabia sobie filozofię.
Próbuje nadać przeżyciu głębię, pozorowaną wartość. A przeżycia
obrastają w mity, a mity chcą udawać poezję. Życie
pozbawione mitów staje się po prostu życiem. A ciężko
doświadcza się życia w jego banalnej, prozaicznej formie.
A mi się marzy jeszcze raz odpalić Forda. Zrobić
trasę 500 kilometrów po autostradzie. Cisnąć 160 na godzinę,
włączyć Yanosika, żeby nie zaskoczył mnie odcinkowy pomiar.
Lecieć lekko i poczuć, że auto dalej rwie do przodu. Włączyć
głośno muzykę, prawą rękę oprzeć na fotelu, lewą mocno trzymać kierę.
Komentarze (1)
A już myślałem, że na kolanie dziewczyny siedzącej obok ♥️🌈🪂
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania