Odloty
Jesień to czas na odloty
Do cieplejszych krain
Choć dokoła Babie Lato
Zima już się czai
To niepokój wywołuje
Wśród wędrownych ptaków
Na sejmikach debatują
Czy czas już do lotów
Czując nadchodzącą zmianę
Stare ptaki gotowe do drogi
A za nimi także młode
Coraz częściej podrywają nogi
Wszystkie razem zgromadzone
Posłuszne naturze
Lecą gdzieś za siódme morze
Tworząc doskonałe klucze
Coraz więcej ptasich kluczy
Na jesiennym niebie
Kiedy wiosna zimę zrzuci
Ponownie powrócą do siebie
Nowe gniazda tu zbudują
A w nich wychowają młode
Dom rodzinny jest ostoją
Wiedzą to ptaki wędrowne.
Komentarze (2)
Pięknie opisany proces migracji ptaków, i nadzieja że po zimie znów zechcą powrócić.
Pięknie dziękuję:)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania