Tak sobie przeczytałem i właściwie nie wiem po co. Ani to satyra, ani wciągająca historia, ani powiastka z morałem. Zaczyna się jak coś w gatunku fikcji politycznej, a potem wstęp do okruchów życia. Kończy się bez puenty, chyba że czegoś nie wyłapałem.
heh, ten tekst to takie moje widzimisie. Utopijna wizja ułożona wokół jednego elementu. Przyznam, mogło być lepsze, ale jest jakie jest. Przynajmniej miałem trochę satysfakcji z pisania :)
Komentarze (5)
Ech ...
Fajne zmiany, prócz tych nieszczęsnych mundurków... Niewygodne to i zabijające w uczniach własną tożsamość i kreatywność...
Będzie następna część?
Następnej części nie będzie. A co do mundurków... Ja tam sądzę odwrotnie. A chodzi mi przede wszystkim o spódnice xd. Dzięki za komentarz
Tak sobie przeczytałem i właściwie nie wiem po co. Ani to satyra, ani wciągająca historia, ani powiastka z morałem. Zaczyna się jak coś w gatunku fikcji politycznej, a potem wstęp do okruchów życia. Kończy się bez puenty, chyba że czegoś nie wyłapałem.
heh, ten tekst to takie moje widzimisie. Utopijna wizja ułożona wokół jednego elementu. Przyznam, mogło być lepsze, ale jest jakie jest. Przynajmniej miałem trochę satysfakcji z pisania :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania