okruchy życia
na stole w chaosie istnienia
rozrzucone okruszki chleba
z braku szacunku
nikt nie pozbiera
popłynie krew stróżką
mokrej ciemniej morgi
na stole w chaosie istnienia
rozrzucone okruszki chleba
z braku szacunku
nikt nie pozbiera
popłynie krew stróżką
mokrej ciemniej morgi
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania