On ratuje ..
Ją też uratował.
W Bergamo weszłam do małego sklepiku
W sklepie kupiłam warzywa i owoce ,przepyszne, dorodne.
Na przeciwległej półce, na regale z kosmetykami ( szampony, mydła, kremy) stało
kilka egzemplarzy Koranu co prawda ładnie oprawionych i ze złotymi literami ale to nie dla mnie.
Właściciel chciał podarować mi jedną ale podziękowałam. Mam swoją Biblię .Mam Pana Jezusa, nauczyciela miłości nie strachu.
Komentarze (7)
https://youtu.be/t7Acu_FrghU?is=JLeoSB2yASkq3TPE
Na koszulce którą teraz noszę mam wydrukowane sigla z wersetu ktory ona na koniec cytuje .
1 J 4.19
Jesus loves you ! ❤️🔥🙏
Niestety, ale ocena tego rodzaju tekstów jest trudna, bo nie są to teksty, które generują przestrzeń dla Czytelnika. W zasadzie tej przestrzeni zupełnie odmawiają. Tego rodzaju pisanie, nie dość, że osobiste, a przez to trudne w ocenie, bo wiadomo, że jak tekst osobisty to ważny dla autora, nie koniecznie Czytelnika, jest w zasadzie skromnym manifestem religijno-światopoglądowym, jednak dla Czytelnika nie ma on wielkiej wartości, jednocześnie, biorąc pod uwagę, że zawarte w nim przesłanie, które jest tylko postawą podmiotu lirycznego/autora oraz sposób jego prezencji, to tutaj też nie wiem, czy tekst na poważnie, czy trolling.
Obejrzałaś nagranie tej muzułmanki??
Przypomniał mi się Koran który trzymałam w rękach.
najmniejsza nie
Dziena hiena szkoda link pod spodem.
Dziena hiena ,,My miłujemy Boga ponieważ Bóg pierwszy umiłował nas""
1 J 4.19
To fragment z Pisma Świętego.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania