Ona to ja
Tkwi w tym uczuciu zupełnie sama,
rozchwiana wierzba z głową we mgle.
Budzi się sama każdego rana,
strachu uczucie zabija w Niej mnie.
Boi się kochać choć kocha szczerze,
męża co ciernie wbija w jej skroń.
Boi się czekać choć czeka w wierze,
że wyjmie ciernie mężowa dłoń.
Naiwna Pani obudź się wreszcie,
otrząśnij z głowy kołtuny mgły.
Nie jesteś sama zrozum nareszcie,
ja jestem z tobą, a z nami my.
Komentarze (7)
Podobało mi siew, 5:)
No, to był pokarm dla mojej duszy :) 5 :)
Świetny wiersz. Naprawdę. 5
O rany bo w piórka obrosnę:-)). Dziękuję bardzo.
O_o Naprawdę bardzo ładny i z takim pozytywnym akcentem na końcu : ) 5
Literkowa Bitwa na Rymy, na Opowi.pl już po raz 16!
Wszystkich piszących od dziecka, od wczoraj a także dopiero skłaniających się ku pisaniu wierszy i tworzeniu szeroko pojętej poezji, zapraszamy do wzięcia udziału w jedynym takim konkursie na Opowi: Literkowej Bitwie na Rymy.
Więcej czytaj na profilu LBnR:
http://www.opowi.pl/profil/literkowa-bitwa-na-rymy/
Zgłoś chęć wzięcia udziału w 16 edycji Bitwy tutaj:
http://www.opowi.pl/forum/literkowa-bitwa-na-rymy-16-reaktywacja-w684/
Daj się poznać, daj się ocenić, spróbuj nowych, poetyckich wyzwań! :)
LBnR
Nie mam tu w sumie nic do komentowania, po prostu 5 :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania