Opaska.
Może nadgarstek przejdzie nim
do tego stopnia, że stanie się niezmywalny.
Stworzy niepodległe, podziemne państwo
gdzieś pod moją skórą. I tak już zostanie.
Odtąd, za każdym razem kiedy będę zasypiał
i podkładał sobie dłoń pod głowę,
ty już tam będziesz czekać, żeby ukołysać mnie,
uspokoić zapachem.
.
.
.
.
Z cyklu: Bakszysz
Prezent nr. 1
Komentarze (4)
Przecież nie tylko nadgarstek; można także szyję, zgięcia łokci, kolan oraz obszar między piersiami – ogólnie miejsca ukrwione o cienkiej skórze.
Szczególna śmiałość sięga także miejsc bardziej intymnych.
cul8r
Można, ale tu chodzi o coś zupełnie innego. Dzięki :)
Opaska, która przywrze do skóry, niejako zleje się z nią, wejdzie nawet do żył i będzie sobie płynąć równym rytmem... mały kawałek szczęścia, a niewiarygodnie wielki na chwile samotności.
Tą opaską może być sama myśl o kimś kochanym... dobra myśl.
Akurat pomyliłem z gumką do włosów 🤣 teraz zauważyłem dopiero. Dostałem w prezencie(jako jeden z... ), pachnącą kimś bliskim. I noszę sobie jako opaskę.
I jest dokładnie tym, o czym piszesz.
Dzięki
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania