Poprzednie części: Opowieść o pani P. (część 1)
Opowieść o pani P. Część 2
* Część 2
Gwiazda pewnie się poczuła,
kiedy za dużo wypiła,
całą prawdę ujawniła,
maska spadła jak z aktora.
*
I stanęła nieodziana.
Bez błyskotek, fatałaszków,
dumnie piersi wyprężyła,
nic do ukrycia nie miała.
*
Staje przed nami jak nowa
z blichtru i fałszu odarta,
obmyta, bez makijaży,
bez zakłamania, obłudy.
*
Zupełnie naga i świeża,
pozbawiona też próżności.
W całej swej okazałości
staje zupełnie naga
– pani Prawda.
*
Przed publiką się nie kryła
więc na brawa zasłużyła.
26.07.2026 r.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania