.

.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (12)

  • Angela 01.10.2015
    Cieszę się że jest już następny rozdział, nawet nie wiesz jak bardzo : D
    Nadal jednak zdarzają się błędy, co i tak nie zmniejszyło mojej przyjemności z czytania.
    "Wtedy można było jak krótko wrzeszczy," -zjadłaś " usłyszeć".
    W dalszym ciągu piszesz imię Draco z małej litery, postaraj się tego nie robić, bo jeszcze facet się obrazi : )
    Zostawiam 5
  • elenawest 01.10.2015
    Dzięki za ocenę ;-) kurczę, faktycznie będę musiała pisać to imię z dużej litery, bo jeszcze mi postać z opowiadania uciejnie ;-)
  • Slugalegionu 02.10.2015
    Wielkiej litery. Duża to rusycyzm.
  • Niemampojecia96 02.10.2015
    No mówię, zupełnie jak ci dywersanci... na wszelki rusycyzm reakcja alergiczna, zaś Karol zażył antyhistaminkę. O. Do głowy przyszedł mi żart: idzie baba do apteki i mówi: poproszę 5 opakowań thiocodinu i jakąś antyhistaminkę xdddddd.
  • elenawest 02.10.2015
    Niemampojecia96 z łaski swojej, jeśli chcesz pogadać ze slugalegionu to bardzo proszę rób to w komentarzach pod jego opowiadaniami. Bo jeśli nie masz nic konstruktywnego do powiedzenia o moim, to nie zamieszczaj mi tu takich bzdur.
  • Niemampojecia96 02.10.2015
    Masz racje. W ramach rekompensaty powiem coś konstruktywnego:

    ''Obrazy wielu mocno zakrapianych mocnym winem'' - źle brzmiące powtórzenie

    No, i przeczytałam tylko do momentu, w którym nadarzyła się okazja na powiedzenie czegoś konstruktywnego, to jest do tego momentu. Jako, że nie czytałam od początku, to powinnam zacząć od części pierwszej :c.
  • elenawest 02.10.2015
    Niemampojecia96 no zgadzam się, powimmaś zacząć czytać od początku ;-) co do powtórzenia, fakt, nie zauważyłam tego, poprawię w wolnej chwili.
  • Slugalegionu 01.10.2015
    1) upomniał go cicho, ale ostro draco. ~ Draco.
    2) Mam ochotę oderżnąć język tej dziwce. Cały czas sobie z nad dworuje! ~ Zjedzony dywizon.
    3) głos draco niczym bicz przeciął ciszę, która zapanowała przed chwilą w izbie. ~ Draco.
    4) Nie zrobiłem jej dziecka ani się w niej nie zakochuję! [...] ~ Zjedzony dywizon.
    5) Ja tez nie. ~ tez = też.
    6) Historia nas, ludzi, tu na tym kontynencie, [...] ~ Zjedzony dywizon.
    7) [...] państwo funkcjonowało już około pięciu lat, ludzie się rozmnażali, więc nie brakowało ochotników do pokonania Slagfält, [...] ~ Ta, pięciolatkowie na wojnie... spokoXD W końcu w realu też była krucjata dziecięca, no nieXD?

    Dałem ci piątkę. Może i nie lubię oceniać, ale kliknęła mi się przypadkiem: )
  • KarolaKorman 01.10.2015
    ,,Porwaliśmy się z ław.'' - chyba poderwaliśmy
    Zostawiam zasłużone 5 :)
  • elenawest 01.10.2015
    Dzięki :-D
  • Numizmat 18.10.2015
    "Wtedy można było jak krótko wrzeszczy" - usłyszeć?
    "zauważył ironicznie Draco, podchodząc do nasze swoim zastępcą". - nas.
    "mruknęłam wyraźnie, w ustami przy brzegu kufla". - z ustami.
    "by po chwili niepewnie usiądź na swoich miejscach". - usiąść.
    "Ja tez nie. – przytaknęłam". - też.
    "Porwaliśmy się z ław". - poderwaliśmy się.

    Okej. To tyle jeśli chodzi o błędy. Jak dla mnie jeden z lepszych rozdziałów. Bardzo podobała mi się historia o przybyciu ludzi. Trochę przypomina mi genezę królestw Śródziemia po upadku Numenoru z Tolkiena. Milczący Lud również mnie zaciekawił. Mam nadzieję, że jego przedstawiciele pojawią się prędzej czy później :) 5/5
  • elenawest 18.10.2015
    Dzięki :-)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania