Cieszę się że jest już następny rozdział, nawet nie wiesz jak bardzo : D
Nadal jednak zdarzają się błędy, co i tak nie zmniejszyło mojej przyjemności z czytania.
"Wtedy można było jak krótko wrzeszczy," -zjadłaś " usłyszeć".
W dalszym ciągu piszesz imię Draco z małej litery, postaraj się tego nie robić, bo jeszcze facet się obrazi : )
Zostawiam 5
No mówię, zupełnie jak ci dywersanci... na wszelki rusycyzm reakcja alergiczna, zaś Karol zażył antyhistaminkę. O. Do głowy przyszedł mi żart: idzie baba do apteki i mówi: poproszę 5 opakowań thiocodinu i jakąś antyhistaminkę xdddddd.
Niemampojecia96 z łaski swojej, jeśli chcesz pogadać ze slugalegionu to bardzo proszę rób to w komentarzach pod jego opowiadaniami. Bo jeśli nie masz nic konstruktywnego do powiedzenia o moim, to nie zamieszczaj mi tu takich bzdur.
Masz racje. W ramach rekompensaty powiem coś konstruktywnego:
''Obrazy wielu mocno zakrapianych mocnym winem'' - źle brzmiące powtórzenie
No, i przeczytałam tylko do momentu, w którym nadarzyła się okazja na powiedzenie czegoś konstruktywnego, to jest do tego momentu. Jako, że nie czytałam od początku, to powinnam zacząć od części pierwszej :c.
1) upomniał go cicho, ale ostro draco. ~ Draco.
2) Mam ochotę oderżnąć język tej dziwce. Cały czas sobie z nad dworuje! ~ Zjedzony dywizon.
3) głos draco niczym bicz przeciął ciszę, która zapanowała przed chwilą w izbie. ~ Draco.
4) Nie zrobiłem jej dziecka ani się w niej nie zakochuję! [...] ~ Zjedzony dywizon.
5) Ja tez nie. ~ tez = też.
6) Historia nas, ludzi, tu na tym kontynencie, [...] ~ Zjedzony dywizon.
7) [...] państwo funkcjonowało już około pięciu lat, ludzie się rozmnażali, więc nie brakowało ochotników do pokonania Slagfält, [...] ~ Ta, pięciolatkowie na wojnie... spokoXD W końcu w realu też była krucjata dziecięca, no nieXD?
Dałem ci piątkę. Może i nie lubię oceniać, ale kliknęła mi się przypadkiem: )
"Wtedy można było jak krótko wrzeszczy" - usłyszeć?
"zauważył ironicznie Draco, podchodząc do nasze swoim zastępcą". - nas.
"mruknęłam wyraźnie, w ustami przy brzegu kufla". - z ustami.
"by po chwili niepewnie usiądź na swoich miejscach". - usiąść.
"Ja tez nie. – przytaknęłam". - też.
"Porwaliśmy się z ław". - poderwaliśmy się.
Okej. To tyle jeśli chodzi o błędy. Jak dla mnie jeden z lepszych rozdziałów. Bardzo podobała mi się historia o przybyciu ludzi. Trochę przypomina mi genezę królestw Śródziemia po upadku Numenoru z Tolkiena. Milczący Lud również mnie zaciekawił. Mam nadzieję, że jego przedstawiciele pojawią się prędzej czy później :) 5/5
Komentarze (12)
Nadal jednak zdarzają się błędy, co i tak nie zmniejszyło mojej przyjemności z czytania.
"Wtedy można było jak krótko wrzeszczy," -zjadłaś " usłyszeć".
W dalszym ciągu piszesz imię Draco z małej litery, postaraj się tego nie robić, bo jeszcze facet się obrazi : )
Zostawiam 5
''Obrazy wielu mocno zakrapianych mocnym winem'' - źle brzmiące powtórzenie
No, i przeczytałam tylko do momentu, w którym nadarzyła się okazja na powiedzenie czegoś konstruktywnego, to jest do tego momentu. Jako, że nie czytałam od początku, to powinnam zacząć od części pierwszej :c.
2) Mam ochotę oderżnąć język tej dziwce. Cały czas sobie z nad dworuje! ~ Zjedzony dywizon.
3) głos draco niczym bicz przeciął ciszę, która zapanowała przed chwilą w izbie. ~ Draco.
4) Nie zrobiłem jej dziecka ani się w niej nie zakochuję! [...] ~ Zjedzony dywizon.
5) Ja tez nie. ~ tez = też.
6) Historia nas, ludzi, tu na tym kontynencie, [...] ~ Zjedzony dywizon.
7) [...] państwo funkcjonowało już około pięciu lat, ludzie się rozmnażali, więc nie brakowało ochotników do pokonania Slagfält, [...] ~ Ta, pięciolatkowie na wojnie... spokoXD W końcu w realu też była krucjata dziecięca, no nieXD?
Dałem ci piątkę. Może i nie lubię oceniać, ale kliknęła mi się przypadkiem: )
Zostawiam zasłużone 5 :)
"zauważył ironicznie Draco, podchodząc do nasze swoim zastępcą". - nas.
"mruknęłam wyraźnie, w ustami przy brzegu kufla". - z ustami.
"by po chwili niepewnie usiądź na swoich miejscach". - usiąść.
"Ja tez nie. – przytaknęłam". - też.
"Porwaliśmy się z ław". - poderwaliśmy się.
Okej. To tyle jeśli chodzi o błędy. Jak dla mnie jeden z lepszych rozdziałów. Bardzo podobała mi się historia o przybyciu ludzi. Trochę przypomina mi genezę królestw Śródziemia po upadku Numenoru z Tolkiena. Milczący Lud również mnie zaciekawił. Mam nadzieję, że jego przedstawiciele pojawią się prędzej czy później :) 5/5
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania