Opustoszałe podwórko

Kiedyś hałaśliwe, gwarne,

teraz ciche i zaspane.

Gdzie te śmiechy i okrzyki,

gdzie te piłki i skakanki?

W chowanego wyliczanki,

spoglądanie zza firanki.

*

Zawołania niecierpliwe,

matek obiad gotujących

- Chodź na obiad, zupa stygnie!

- Potem pójdziemy na ogród.

*

Miast ogródków przydomowych,

wszędzie wkoło są garaże.

Zamiast topoli zielonych

zostały kikuty marne.

*

A balkony poszarzały

bez kwitnących pelargonii.

Na rowerkach nikt nie dzwoni,

na skakance nikt nie skacze.

*

Słychać jak spada suchy liść

mego tęsknego wspomnienia,

z którym muszę się zmierzyć dziś,

gdy łza po policzku spływa.

 

12.07.2026 r.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (11)

  • il cuore 2 mies. temu

    To u Ciebie dziewczynki nie skakały w gumę i nie wisiały na trzepaku? Jejku!📌🐎

  • Sokrates 2 mies. temu

    Oczywiście że tak, ale wszystkiego nie opowiedziałem. Dzięki za komentarz. Pozdrawiam.

  • Sucre 2 mies. temu

    Polska pustynnieje drogi Sokratesie.

  • Sokrates 2 mies. temu

    Niestety tak.

  • Sokrates 2 mies. temu

    Dzięki za komentarz i wejrzenie.

  • Sucre 2 mies. temu

    Sokrates prawda jest też taka, że naród, który zabija własne dzieci, jest narodem bez przyszłości, jak powiedział JPII. I to jest niestety racja.

  • Sokrates 2 mies. temu

    Sucre Cała prawda.

  • Marabut 2 mies. temu

    Love buddy❤️👍

  • Sokrates 2 mies. temu

    Dzięki za komentarz

  • S.Voyager 2 mies. temu

    prawdziwe.

  • Sokrates 2 mies. temu

    Dzięki za komentarz

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania