osiedlowe epizody

zmierzchało

między szczeliny wielkiej płyty

podpełznął krzyk

urwany

spod dziesiątki chyba

 

ktoś zatkał usta

krocze...

 

...i na śniadanie zjadłaś tabletki wczesnoporonne

z łykiem kawy

i piwem na moralniaka

 

boli

tak bardzo ale

trzeba być twardą

 

cierpienie uszlachetnia

a brak pamięci uszczęśliwia

 

ukochany mężu

Średnia ocena: 3.4  Głosów: 21

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (63)

  • Justyska miesiąc temu
    Uuu, mocne, prawdziwe, uderza w czułe punkty. I pętla z ostatnim wersem.
  • pansowa miesiąc temu
    Co tu poetycko ściemniać?
    Ten model jeszcze funkcjonuje w grupach kato-patriarchanych.
    Bije, gwałci, a to ślubny przecież!
  • Justyska miesiąc temu
    pansowa niestety...
  • piliery miesiąc temu
    Pansowa - no tak. Nie lubisz uproszczeń. W jedną stronę. :( Wiersz oczywiście interesujący ale autokomentarz ....
  • pansowa miesiąc temu
    piliery Każdy ma swoje zdanie i opinie.
  • Jacom JacaM miesiąc temu
    bywa i tak
  • pansowa miesiąc temu
    Bywa.
    A nie powinno, niemniej dopóki babcie moherowe będą walczyć z pigułką "dzień po", a zryte berety bogusiów wychwalać wartości sakramentalne niezależnie od sytuacji, takie sprawy będą się działy za zamkniętymi drzwiami.
    Kobieta wolna od tego typu obciążeń po prostu by wypieprzyła zboka i tyrana, oraz zgłosiła go gdziekolwiek.
  • Andi Perry miesiąc temu
    pansowa Uwaga drastyczne !!! Znam taki przypadek z życia. Dawno temu, na wsi alkoholik bił swoją żonę. Łapał ją za włosy i uderzał nogami po pośladkach czyli najzwyczajniej kopał w tyłek. Wszyscy o tym wiedzieli. Pewnego razu przyszła teściowa i zaczęła bronić córki. On popchnął starą kobietę, która następnie uderzyła głową o ścianę, śmiertelnie. W sądzie na rozprawie sędzia pytał , czy podsądny tutaj stojący bił obywatelkę ? Ona na to - mój Jasieniek ??? To najkochańszy mąż na świecie, nigdy by mi tego nie zrobił.
  • pansowa miesiąc temu
    Andi Perry Mniej więcej o to chodzi
  • Andi Perry miesiąc temu
    pansowa To jest tak. Jak jesteś małym wrażliwym dzieckiem, to masz wrażliwość na krzywdę ludzką. Z biegiem lat, nauczony przez życie starasz się "nie słyszeć, nie widzieć i nie wiedzieć", bo tak wygodniej. Wejdziesz do sąsiada, aby mu zwrocic uwagę aby nie gwałcił żony ? Wątpię. Szybciej telefon na policję. A Policja na interwencji najpewniej powie który sąsiad jest taki wrażliwy na krzyki i następnego dnia będziesz miał pocięte opony pod blokiem. To jest beton. Tego nie zmienisz wierszami. To musi być praca na kilkadziesiąt, kilkaset lat. Polacy nienawidzą dyscypliny i pod...laczy - "kabli", więc jest jak jest.
  • pansowa miesiąc temu
    Andi Perry Tyle to ja wiem,
    Ale pisać trzeba i drążyć beton.
    W miarę upływu czasu będzie coraz cieńszy, bo ilość bogusiów, betonek i brytfanek będzie się zmniejszać,
  • Andi Perry miesiąc temu
    pansowa Może... Czy ja wiem... Na pewno problem jest. Dochodzi do tego syndrom sztokholmski. Ofiara kocha oprawcę chorą miłością. Trochę to jest sado - maso z przewagą maso.. W pewnej religii mąż może bić żonę gałęzią/kijem nie grubszą niż bodajże ręka lub przedramię , nie pamiętam.
  • pansowa miesiąc temu
    Andi Perry Już widać zmiany, choć czasami to karykatura zmian,
    Koszta transformacji mentalności,
  • Andi Perry miesiąc temu
    pansowa Tylko to jest trochę jak ze zniesieniem niewolnictwa czy pańszczyzny. Chłopi czy Afroamerykanie dostali wolność a i tak tyrają jak niewolnicy. Na papierze ilość spadnie, ale agresja przejdzie na inny poziom. W naturze nic nie ginie. Chociaż, to nie jest powód aby nie robić nic i patrzeć na patologię.
  • Yaro miesiąc temu
    prawda
  • pansowa miesiąc temu
    Goła.
  • befana_di_campi miesiąc temu
    Hameryka puszczyka ;-) Zob.:

    https://merlin.pl/jestem-baba-anna-swirszczynska/1523854/

    Rok publikacji 1973. Kraków, Wydawnictwo Literackie; później wydania następne.
  • pansowa miesiąc temu
    Byłaś gwałcona, czy tylko bita?
    Zaraz się zacznie zabawa.
    Odłączenie od tlenu i już u mnie.
  • befana_di_campi miesiąc temu
    pansowa Ty nie wypisuj głupot. Jeżeli podaję link, to znaczy wiem co piszę oraz o czym piszę. Twoje pier... to żadna poezja. Zabawę natomiast rozpocznij z własnym kutasem; od żywych istot obojętnie jakiego gatunku oraz płci się odpierwiastkuj. W przeciwnym razie zgłoszę komu trzeba oraz co trzeba,
    To jest literackie forum czy obrzucanie się zużytym higienicznym papierem?
  • Akwadar miesiąc temu
    pansowa i zaczyna się o kutasach....
  • pansowa miesiąc temu
    Akwadar Katastrofa geriatryczna.
  • Akwadar miesiąc temu
    pansowa zaczyna się wyliczanka... kto później przyjdzie na zastępstwo? :)
  • pansowa miesiąc temu
    Akwadar Ja to mam farta do psychopatów (:
  • Akwadar miesiąc temu
    pansowa to fakt, chyba dlatego że wiedzą jak łatwo się wkurzasz.
  • pansowa miesiąc temu
    Akwadar Może, ale i tak nawalone do gara mają pięknie.
  • pansowa miesiąc temu
    Oho, trzeba wezwać widownię, bo pani z UJ zaczyna kulturę.
    Ja ci kupię maskę i różaniec tylko idź.
    Właśnie o tym piszę Wodniak.
    Co się ta ropucha tak do mnie przyczepiła?
    Niech się zajmie gdowską madonną, bo to jej przystoi w tym wieku.
  • Akwadar miesiąc temu
    podobasz się jej... tylko nie wie, jak zarwać do ciebie :)
  • pansowa miesiąc temu
    Akwadar Czy ja wyglądam na nekrofila z nutą turpizmu?
  • Akwadar miesiąc temu
    pansowa a to trzeba wyglądać? Nie wiadomo co kieruje taką osobą
  • befana_di_campi miesiąc temu
    Pani z UJ jest płci żeńskiej i "pani z UJ" nie życzy sobie lania krokodylo pijackich łez nad przypadkami, w których autor tzw. wiersycka sam może mieć swój niewątpliwy udział, o co należałoby zapytać jego tzw. drugą połowę, która - jak niesie gminna wieść - miała go podobno porzucić???
  • pansowa miesiąc temu
    befana_di_campi Wal się.
    Jeśli możesz jeszcze.
  • Akwadar miesiąc temu
    pansowa po życiorysie jedzie... uuuuuuuuuuu!
  • IgaIga miesiąc temu
    befana_di_campi - sama sobie wystawiasz świadectwo. Żal patrzeć.
  • Akwadar miesiąc temu
    IgaIga szacunek do starszych pań stracić można
  • IgaIga miesiąc temu
    Akwadar - to takie smutne...
  • pansowa miesiąc temu
    IgaIga Do takiego przypadku na pewno.
    Wypchniesz drzwiami to się oknem pcha.
  • Akwadar miesiąc temu
    IgaIga można się pośmiać, ale masz rację, to jest żenujące. Fajnie, że moja babcia starowinka wciąż trzyma klasę i ratuje honor starszych ludzi.
  • pansowa miesiąc temu
    Akwadar I ja lubię towarzystwo starszych osób.
    Normalnych.
  • Tjeri miesiąc temu
    Mocne, dobre.
    I niestety zdarza się częściej niż się o tym mówi.
  • pansowa miesiąc temu
    Sucho i oszczędnie.
    Taki temat.
  • Lotos miesiąc temu
    Mocny tekst, podoba się.
  • pansowa miesiąc temu
    Dzięki
  • skandal miesiąc temu
    mężczyzna bierze, kobieta daje. a jak nie chce to w ryj. to przecież takie naturalne. i z tradycją zgodne. a Ty się czepiasz. dobrze napisane. teraz chyba idą dobre czasy dla takich tradycyjnych zachowań
  • Opalony Ernest miesiąc temu
    I dokąd uciec?
    I ofiara jest winna.
    Związek jest święty. "Córko, masz szanować męża i nie przesadzaj, nic się nie stało".
  • pansowa miesiąc temu
    W takim kontekście co ofiara jest winna?
    Tak wpoiła mamusia i ksiądz.
  • Shogun miesiąc temu
    Mocne i prawdziwe niestety...
    Wielu myśli, że czegoś takiego już się nie spotyka...
    A ciche dramaty nadal się rozgrywają w "gniazdkach związku" nieusłyszane przez nikogo...
    A czasem nawet nie ciche, słyszane, lecz nikt nie reaguje no bo to przecież "nie ich sprawa"...

    Smutne, ale rzeczywiste, a co najgorsze pomijane i zapominane...
  • pansowa miesiąc temu
    Coś się zmienia, ale wolno.
    Jeszcze trochę takich postaw i biernych obserwatorów musi wymrzeć.
  • Shogun miesiąc temu
    pansowa mentalność potrafi się zmienić, wolno ale potrafi, byleby tylko na lepsze.
  • JamCi miesiąc temu
    Smutne. I zbytt często prawdziwe.
    I świetnie napisane, ale chyba nie spodziewam sie po Tobie, zeby było inaczej.
  • pansowa miesiąc temu
    Raz lepiej, raz gorzej.
    Zdało mi się, że temat należy potraktować ekstremalnie sucho i oszczędnie.
    Bez fajerwerków poetyckich i ckliwości.
  • JamCi miesiąc temu
    pansowa i dobrze.
  • Enchanteuse miesiąc temu
    Tym razem wiersz mnie jakoś omija, za to końcówka trafia. Do treści się nie odnoszę, zrobili to już inni przede mną.
    Może tylko dodam oczywistą oczywistość, że o przemocy należy mówić głośno.
    Pozdrawiam.
  • pansowa miesiąc temu
    Grunt, że coś tam trafia :)
    I dlatego mówię głośno.
    To oczywiste, że istnieją jeszcze inne przyczyny bierności kobiet w takiej sytuacji.
    Ale wpojona taka postawa wynikająca z religii jest moim zdaniem bardzo częsta.
  • Enchanteuse miesiąc temu
    pansowa niestety, religia jest bardzo dobrym narzędziem do wywierania poczucia winy i presji. Co nie oznacza, że wiara sama w sobie jest zła. Trzeba oddzielić kwestię Kościoła jako konstruktu od samej religii.
  • Enchanteuse miesiąc temu
    (a w ogóle co się stało, że zmieniłeś nick?)
  • pansowa miesiąc temu
    Enchanteuse trudno się z tobą nie zgodzić.
    Tylko oddzielam wiarę od religii, która jest tylko ideologią służącą określonej opcji, bądź jej funkcjonariuszom.
  • pansowa miesiąc temu
    Enchanteuse donosy.
    A wiesz, że się nie patyczkuję z oszołomstwem.
  • Enchanteuse miesiąc temu
    pansowa i bardzo słusznie.
  • Enchanteuse miesiąc temu
    pansowa wiem... I za to masz u mnie duży szacunek.
  • Angela miesiąc temu
    Bije po pysku prawdziwością. Tu ubarwienia są zbędne.
    Dobry wiersz.
  • pansowa miesiąc temu
    Dzięki 😁
  • Trzy Cztery miesiąc temu
    zmierzchało
    między szczeliny wielkiej płyty
    podpełznął krzyk
    urwany

    Ten fragment mnie jakoś denerwuje. Popracowałabym nad nim jeszcze. Przede wszystkim kłóci mi się słowo "podpełznął" z "między szczeliny".
    Podpełznąć można do czegoś, a miedzy coś a coś (między szczeliny) - wpełznąć.

    Podpełznąć to zbliżyć się powoli, posuwiście, szorując brzuchem po podłożu, a wpełznąć, to wniknąć, wejść, też zresztą - powoli.

    Powoli... A postać tego krzyku? Ona jest krótka! "Krzyk / urwany". Nie dość, że krzyk wydaje się dźwiękiem ostrym, nagłym, to jeszcze, gdy jest urwany, jest dźwiękiem krótkim. Jak więc wyobrazić sobie, że krzyk pełźnie?

    Jest tyle innych słów, żeby zapisać, jak "urwany krzyk" zadomawia się w szczelinach wielkiej płyty.
  • pansowa miesiąc temu
    Może masz rację, choć zawsze mogę zrzucić na licentia poetica :)))
    Pełzający krzyk - cóż na przewrotne stwierdzenie!
    Ale uwaga do przemyślenia na przyszłość.
    Dzięki.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania