Ostateczna wojna między bogami – część 1
Ludzkość odwróciła się od greckich, egipskich i nordyckich bogów, ponieważ do tej sytuacji przyczynił się spisek pomiędzy Hadesem, Setem i boginią Hel. Ludzie przestali się modlić do bogów, którzy stali się śmiertelni, ale nie stracili swoich nadprzyrodzonych mocy. Bóg wojny o imieniu Ares wraz z armią demonicznych wojowników postanowił zaatakować starożytny Egipt. Sprzeciwił się tej armii Anubis. Tymczasem bóg Loki chciał obalić Odyna i rozpocząć Ragnarök. Nastała ostateczna walka między bogami, bóstwami i demonami. Zwycięzca zawładnie światem ludzi i ich zniewoli oraz zniszczy.
Armia Aresa zbliżała się w stronę Kairu i niszczyła piramidy, podpalała wioski i pola uprawne. Nad wojownikami dominowały olbrzymi cyklopi. Natomiast w skład konnicy wchodziły centaury pod wodzą doświadczonego centaura o imieniu Chiron.
Egipski bóg o głowie szakala postanowił pokrzyżować zamiary okrutnego Aresa. Anubis w walce wykorzystywał magię. Za jej pomocą Egipcjanom udało się ujeżdżać wielkie skorpiony oraz na polu walki pojawiły się bardzo powolne, ale wytrzymałe mumie. Sam bóg Anubis siedział uzbrojony w długą włócznię na gigantycznym skorpionie. Obie armie spotkały się na pustyni.
Ares rozkazał łucznikom wystrzelić w kierunku Egipcjan setki strzał, które zakryły błękitne niebo i afrykańskie słońce. Strzały łuczników Aresa były bardzo ostre i zakończone grotami zrobionymi ze skrzydeł ptaków stymfalijskich. Dodatkowo były zatrute i z łatwością przebijały pancerze i tarcze armii Anubisa. Po ostrzale łuczników greckiego boga wojny armie starły się w morderczym uścisku. Nikt nie będzie brał jeńców.
Potężnymi cyklopami przewodził Polifem. Olbrzym uzbrojony w wielką maczugę bez trudu miażdżył ciała skorpionów i siedzących na nich egipskich wojowników. Sytuacja zmieniła się, gdy Polifem zaatakował wielkiego skorpiona z Anubisem. Jednooki potwór zamachnął się maczugą i rozgniótł jeden ze szczypiec skorpiona. W tym momencie Anubis wykorzystując szansę wbił swoją włócznię prosto w oko cyklopa. Wielkolud zachwiał się i upadł na masywne kolana. Wtedy Anubis odciął Polifemowi głowę.
Widząc śmierć swojego generała Ares wpadł w szał. Uzbrojony i doświadczony wojownik miał na sobie ciężką zbroję i był uzbrojony w miecz i tarczę. Grecki bóg zaczął mieczem zabijać każdego kto nawinie mu się pod ostrą broń. Mumie traciły głowy i kończyny, a skorpiony nogi, kolce jadowe i szczypce.
Ares rozkazał Chironowi zaatakować w odwecie za śmierć władcy cyklopów potężnego potwora walczącego po stronie Anubisa. Potworem tym był sfinks. Była to bestia o ciele lwa i głowie człowieka. Niebezpieczny centaur rzucił w stronę potwora swoją włócznię prosto w paszczę. Rzucona włócznia przebiła paszczę sfinksa na wylot i wyleciała z karku monstrum.
Wojownicy obu armii zabijali siebie, aż piasek na pustyni stał się czerwony od krwi i odrąbanych rąk oraz nóg. W końcu doszło do konfrontacji między Aresem i Anubisem. Ten drugi zamachnął się włócznią w tors przeciwnika, ale w ostatnim momencie Ares zasłonił się tarczą. W tarczę z impetem wbiła się włócznia i niestety broń utknęła w tarczy greckiego boga. Bóg wojny wykorzystał przewagę i silnym ruchem odciął Anubisowi rękę. Ares już miał zamiar dobić wroga, ale nagle niebo rozbłysło i na polu walki pojawił się potężny, egipski bóg przedstawiany z dyskiem słonecznym i z głową sokoła. Nazywał się Ra. Wojska Aresa otoczyły władcę egipskich bogów, ale ten zamachnął się dookoła laską, która zamieniła pobliskich wrogów w popiół.
Następnie Ra zamienił się w wielkiego jastrzębia i delikatnie złapał szponami ciężko okaleczonego Anubisa. Bóg Ra uratował boga mumifikacji od śmierci ze strony złego Aresa. Egipscy bogowie polecili w przestworza.
Niestety w tym momencie do walki wmieszał się Set, który przywołał rój szarańczy. Ra wraz z uratowanym Anubisem rozbili się. Na miejsce katastrofy Set wysłał swoje wojska do zabicia uciekinierów.
Tymczasem podstępny, nordycki bóg Loki uwolnił spętanego wilka Fenrira. Uwolniony wilk miał zabić Odyna. Zbliża się czas ostatecznego starcia między bogami.
Komentarze (8)
"Jak zachęcić innych do komentowania moich prac?
Czytaj prace innych i zostawiaj pod nimi swoje wyczerpujące komentarze, a ich autorzy odwdzięczą się tym samym pod Twoimi pracami. Użytkownicy chętniej komentują prace autorów zaangażowanych w komentowanie."
'Ludzie odwrócili się od greckich, egipskich i nordyckich bogów. Przyczynił się do tej sytuacji spisek między Hadesem, Setem i boginią Hel' — zastanawiam się, dlaczego autor użył słowa 'Ludzie' zamiast 'Ludzkość', które, IMHO, bardziej podkreśliłoby sam dramatyzm na skalę globalną, poprzez bunt.
Bo widzisz, autorze — ludzie stanowią grupę, odbiegającą od globalnego zasięgu...
(...)
Lecimy dalej: 'spisek między' — brzmi jak sztama przyjacielska, lecz tymczasowo uważam, że nie zaszkodzi użyć słowa 'pomiędzy' , ponieważ idealnie wkomponowuje się w dalszy ciąg historii!
Zatem proszę, zerknij na moją propozycję:
Ludzkość odwróciła się od greckich, egipskich i nordyckich bogów, ponieważ do tej sytuacji przyczynił się spisek pomiędzy Hadesem, Setem i boginią Hel.
Pozdrawiam i życzę sukcesów
Dobrego dnia życzę
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania