Ostatni anioł na ziemi.
( Wprowadzenie)
Ten dzień miał być moim najlepszym w końcu to moje urodziny. Niestety musiał przyjść chłopak mojej siostry i wszystko musiał zepsuć ze swoim tajemniczym kolegą.
(Wcześniej)
Są już wakacje, a za niedługo moje urodziny. No dobra nie oszukujmy się są dopiero za tydzień. Wstałam o 8 co było bardzo dziwne, ponieważ zawsze lubię sobie pospać. Wstałam i pościeliłam łóżko i poszłam do łazienki.
Komentarze (7)
Czemu to takie krótkie, powinnaś rozwinąć, bardzo rozwinąć i niestety z tego wprowadzenia nic nie wynika, nawet nie zaciekawia. Wolałabym już zobaczyć pierwszy rozdział.
I tak wogóle cyfry w opowiadankach piszemy słownie.
* pomyliłam się powinno być LICZBY, a nie cyfry.
Nie lubię takich zajawek :/ Ale dobra, przejdźmy do tekstu: mam wrażenie, że zabrakło kilka przecinków, ale nie będę ich wymieniała, bo nie znam się na nich na tyle dobrze. Liczby zapisujemy słownie. W dwóch ostatnich zdaniach masz powtórzenie.
"Wstałam i pościeliłam łóżko i poszłam do łazienki." ~ Mogłoby to zdanie wyglądać tak: "Wstałam, pościeliłam łóżko i poszłam do łazienki." , ale to już tylko sugestia, twoje zdanie jest ważniejsze.
Z tekstu nic na razie nie wynika. Podobnie jak NataliaO wolałabym przeczytać pierwszy rozdział. Owe wprowadzenie można było bardziej rozbudować.
W każdym razie nie zniechęcaj się! Życzę powodzenia i witaj na opowi ;)
To jest nie potrzebne mogłaś wstawić pierwszy rozdział. Dam 1
Nie bardzo jest co oceniać, za mało danych.
Widywałem dłuższe drabble, moja droga. Nawet prolog ma jakiś minimalny limit.
Miała być zapowiedź? Wolałabym trochę poczekać i dostać od razu pierwszy rozdział :) Na razie 2, czekam na więcej ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania