Ostatni papieros
Siedzę sama w zamkniętym pomieszczeniu,
Nie ma tam drzwi, nie ma też okien.
Odpalam już, swojego ostatniego papierosa.
W tym pokoju jestem tylko ja i mrok,
Widzę tylko swoje myśli.
Koszmary te, prześladują mnie codziennie.
Nieznane dotąd mi twarze, mówią co mam robić, jak postępować,
Ale żadna nie chce powiedzieć, jak się stąd wydostać.
To wszystko, znajduję się w mojej głowie.
Marzę, aby dostrzec światło,
Ujrzeć piękno tego świata, wśród promieni słońca.
Podaj mi rękę, pomóż mi stąd wyjść.
Pospiesz się, bo dopalam już papierosa,
a z każdym wdechem dymu, dusze się coraz bardziej,
Wyciągnij mnie stąd, bo czuje że ona jest coraz bliżej, to ostatnie minuty, ostatnia szansa.
Komentarze (7)
Podoba mi się, chociaż czegoś mi tu brakuje... nie jestem w stanie powiedzieć czego. Od mnie 4 :)
Ode*
Twój wiersz kojarzy mi się z jakąś piosenką, której tytułu nie mogę sobie przypomnieć ;) Ładnie ci wyszedł, ogólnie przyjemnie się czytało, choć zakończenie nie poruszyło mnie zbytnio. Zostawiam mocne 4 :)
I ode mnie 4 :)
Głębokie, takie z wnętrza trzewi rozmyślania : ) 5
Dam 4 i jutro zastanowię się nad tym tekstem )
Ciekawy, inny niż pozostałe, które tutaj czytałam. Daję 5 :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania