-

Ups

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 15

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (45)

  • Karawan 04.06.2018
    chodź ostatni raz wzniećmy iskrę - tum zahamował, bo; albo wzniecimy albo wznieć mi, a to dlatego, że cala reszta jest supozycją, prośbą do osoby raczej niechętnej (pierwszy wers). Na szczęście ja kompletnie na poezji się nie znam więc i to tylko moje odczucie. Dziękuję ;)
  • Justyska 04.06.2018
    Dobra uwaga. Poprawkę naniose choć to raczej ostatni raz haha :) dzięki Karawanie za natychmiastowy odzew :)
  • Pasja 04.06.2018
    Dzień dobry
    Bardzo subtelnie rozpalasz wspomnienia. Dzisiaj dużo ognia się pojawiło i otarłam się z przeszłością.
    Dla mnie na bardzo tak. Ale też nie znam się na poezji od strony technicznej. Dla mnie liczy się to co czuję, gdy czytam taki minimalizm wielki.
    Ogień... zapraszam do mojej koncepcji jaką wrzuciłam na Bitwę.
    Pozdrawiam cieplutko
  • Pasja 04.06.2018
    możesz śmiało wrzucić na konkurs.
    zapraszam, wszak to mój temat
  • Justyska 04.06.2018
    Pasjo skoro Ty zapraszasz... dzięki wielkie.:)
  • Adam T 04.06.2018
    Ty się nie znasz??!! No, żeż!! Dwie trzecie, co ja mówię "dwie trzecie", trzy czwarte Twoich drabbli to poezja, bo nie wiem, jak to inaczej nazwać. To także poezja, chociaż nie wyszukana, w metaforach oczywista, przez to bardzo przystępna, ale nadal wrażliwa. Interpretatorzy pola do popisu nie będą mieli, choć kto wie, może nawet nie wiesz, że napisałas kolejny wiersz o masturbacji (vide pewiem wiersz Tjeri ;)), ale ja tego nie powiedziałem.
    Pozdrawiam jak zawsze ciepło.
    Chcąc, nie chcąc, jesteś filarem tego portalu.
    Ps. Może to się na bitwę nada? Co myślisz? Tytuł zmienić... i już.
  • Justyska 04.06.2018
    Oby nie o masturbacji hahaha choć to temat zacny :) dzięki Adamie za mile słowa :)
    Pozdrawiam
  • Tina12 04.06.2018
    Ty się nie znasz na wierszach, dobry żart. Też pomyślałam, że powinnaś wstawić to na LBnR.
  • Justyska 04.06.2018
    Dzięki Tina :)
  • Tina12 04.06.2018
    Justyska
    Nie ma za co
  • Dawaj wrzucaj i nie pitol :)))
    Świetny tekst!
  • Justyska 04.06.2018
    Dziękuję Maurycy. A co mi tam. Wrzucę :)
  • Justyska robi sie ciekawie :)
  • Pasja 04.06.2018
    Justyska LBnR nr 50_ogień - ostatni raz
    jeśli można?
  • Witamy po raz pierwszy w naszych progach. Brawo!
  • Nachszon 04.06.2018
    Dla mnie piękne. Normalne, że praca z krótką formą (drabble) musiała w końcu zaowocować poezją. Prostota, a jednocześnie dynamika tego wiersza naprawdę urzeka. Jest jak iskra, niepozorny, ale niebezpieczny. Zwłaszcza dla niektórych poetów tutaj. Ten wiersz może podpalić puszczę...
  • Justyska 04.06.2018
    Ilość dobrych słów w komentarzach sprawia, ze nie wiem co odpowiadać. Więc znów powiem Dziękuję. Przez duże D.
    Pozdrawiam
  • Ritha 04.06.2018
    Jedna piątka ode mnie. Piękne. :)
  • Justyska 04.06.2018
    Dzięki Ritho. Pozdrowka!
  • Aisak 04.06.2018
    Brawo!!!!!!
    To absolutnie nie jest łatwe,
    by w mikro umieścić makro.

    Więcej POEZJI!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Mniej PROZY!!! :]
    żartuję :)
  • Justyska 04.06.2018
    Aisak dzięki! Nie spodziewalam się takiej reakcji!
    Pozdrawiam
  • Canulas 04.06.2018
    Pierwszy jak pierwszy. Może nie pisałaś, ale w Twych niektórych drabblach pobrzmiewało poetyckie słowo.
    Piękne wejście
  • Justyska 04.06.2018
    Dzięki wielkie Canulas. Pierwsze koty za płoty ... chyba.
    Pozdrowka
  • Nachszon 05.06.2018
    Justyska "Pierwsze koty za płoty ... chyba". Co to znaczy?!

    Wszyscy Ci mówią, że jest naprawdę ładny, elegancki wiersz, a Ty i tak jeszcze żmędolisz.
    Może kogoś razić "kamienna obojętność" jako wytarty "środek poetycki" ale dla mnie jest rewelacyjnie użyty, bo kojarzy się z krzesaniem ognia (kamień).
    W ogóle całość to jak wielkie pudełko z zapałkami; ktoś wyciąga jedną, próbuje zapalić, pocierając o draskę. Zapala się na chwilę, ale potem nie podmuch lecz szmata żalu, która dusi ogień - i to jest coś proszę Panią.
    Masz to, co ma Maurcycy (w końcu poniekąd to jego szkoła) - Ty, Maur, Rubio, Artbook (ze smutkiem zauważyłem, że wywalił wszystkie swoje teksty) i jeszcze kilka innych osób w opozycji do innych jesteście jak Mozart i Salieri w wizjii Formana. Do Was słowa przychodzą i leciutko bawicie się z nimi, nie wysilacie się na wielkość, doniosłość, gracie nimi piękną muzykę, czasami smutną, czasami radosną, czasami melancholijną. Takich Salierich stojących w opozycji do Was z kolei jest tutaj sporo, łącznie ze mną, którzy chieliby, ale stękają i czasem im wychodzi:)
    Rozumiem Justyska, że możesz czuć się niedopieszczona pochwałami, no ale już nie przesadzajmy...
  • Justyska 05.06.2018
    Nachszon ja czuję się dopieszczona jak nigdy. Bo wrzucając tu swoje pierwsze teksty zrobiłam to z założeniem "mąż mnie męczy, że mam pisać, to wrzucę, pokarzę mu jak pojadą po moich pracach i da mi spokój" a tu ogromna niespodzianka! (dlatego mam też taki infantylny nick, bo mam do tego kiepską pamięć, więc wykorzystałam pseudo z allegro, żeby nie zapomnieć. Sądziłam, że nie będę tu zaglądać)I jestem najzwyczajniej onieśmielona... nie wiem co odpowiadać czasami. Jeśli wygląda to na fałszywą skromność, to się poprawię....
    A co do "chyba" to tak napisałam, bo stawiam raczej na prozę, nie wiem co mnie naszło z tym wierszem, może jeszcze coś kiedyś napiszę. Bo Wasze komentarze to ogromna motywacja!

    No to się wywnętrzyłam przez Ciebie...
  • Justyska 05.06.2018
    A co do utworu to faktycznie myślałam o dwóch krzemieniach:)
    dzięki za interpretację:)
  • Nachszon 05.06.2018
    Justyska, "No to się wywnętrzyłam przez Ciebie.."
    No i git. Fajnie jak piszący nick przestaje być tylko zestawem pikseli...
  • Justyska 05.06.2018
    Nachszon :)
  • Dekaos Dondi 05.06.2018
    A widzisz! Wiedziałem, że potrafisz. Naprawdę ładny teksy. Nie ma zbędnych słów. Wszystkie coś znaczą.Pozdrawiam→5
  • Justyska 05.06.2018
    Dzięki Dekaos!
    Pozdrawiam
  • Bożena Joanna 05.06.2018
    Najpierw poczułam się jak na cmentarzu ze względu na sformułowanie "kamienną obojętność". Wiadomo kamień i obojętność kojarzą się z odejściem na zawsze. A w chwilę potem zrozumiałam, że chodzi o wygasłe uczucie, którego nic nie wskrzesi. Piękne! Pozdrowienia!
  • Justyska 05.06.2018
    Dziękuję Bożeno Joanno:) Miło widzieć mi Twój komentarz:)
    Pozdrawiam
  • Blanka 07.06.2018
    Justyska! No, pięknie! (się rozpisałam, wiem:))
  • Justyska 07.06.2018
    Dzięki Blanko!
  • betti 07.06.2018
    Byłoby całkiem znośnie, gdyby nie ta ''kamienna obojętność''. Każdy unika dopełniaczówek, psują tekst. Pomyśl o tym...
  • Justyska 07.06.2018
    betti od Ciebie usłyszeć "całkiem znosnie" to zaszczyt! :)Dziękuję Ci bardzo, ze zajrzalas i za wskazanie gdzie poprawić! Uwagę zachowam gdyby jeszcze kiedyś mnie coś naszło, bo raczej prozy będę się trzymac. Pozdrawiam serdecznie :)
  • Agnieszka Gu 08.06.2018
    No, Justyś, rewelacja :) Bardzo mi się podoba. Świetny wiersz.
    Pisz dalej, proszę :)
    Pozdrawiam :))
  • Justyska 08.06.2018
    Dzięki Agnieszko. Może jeszcze kiedyś mi sie przydarzy. :)
    Pozdrawiam!
  • Zapraszamy na Forum. Głosowanie rozpoczęte
  • Margerita 15.06.2018
    pięć podoba mi się twój wiersz
  • Justyska 18.06.2018
    Dzięki Mar!
  • Canulas 15.06.2018
    Będę głosował, więc sobie wracam, by odtworzyć w pamięci i... póki co - faworyt.
  • Justyska 18.06.2018
    Dziękuję Can teraz odszukalam komentarz!
  • Pan Buczybór 18.06.2018
    Chodź i pisz więcej
    Chodź i masz piąteczkę
    Chodź, bo to fajne było
    I nie przejmuj się
    Dobre wiersze przyciągają klientów
    :)
  • Justyska 18.06.2018
    Dzięki wielkie Panie B. !!!

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania