Ostatnia odpowiedź.

Kochany mężu,

Jeszcze tak mogę Cię nazwać –

mężczyzno mojego życia.

To z Tobą chciałam dzielić

szczęście swe i trwogę.

W Twoich oczach

szukałam czasami odpowiedzi

na to, dlaczego nocami

czasem płaczę.

Dziś, kiedy przechodziłeś obok,

chciałam złapać Cię za rękę.

Chciałam powiedzieć,

że kochałam Cię niesamowicie –

tak cudownie i tak nieskrycie.

Całymi dniami, miesiącami, latami

kochałam Cię.

Dziś już znam odpowiedź

na moje pytanie.

Nic więcej nam nie pozostało –

tylko rozstanie.

Średnia ocena: 3.3  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (13)

  • il cuore 5 miesięcy temu

    Ja ty bym uciekał 😜

  • il cuore 5 miesięcy temu

    *Kropka w tytule*Ja to
    Bardzo emocjonalne... jeśli pomaga teges.
    Są organizacje, które pomagają 🐫

  • ireneo 5 miesięcy temu

    Albo do kosza, albo do szafy z opowiadaniami.
    Po przeczytaniu listu, który robi za poezje, mąż może wziąć cie za kretynkę. Jeśli twoja ta epistoła

  • Domi123 5 miesięcy temu

    Ładunek emocjonalny jest duży, czuć Twój ból. Przez cokolwiek przechodzisz, trzymaj się!

    Wiersz warto by dopracować, bo w takiej formie nie przekonuje.

  • Alicja z krainy czarów 5 miesięcy temu

    Spokojnie, narrator w wierszu to nie zawsze autor.

  • najmniejsza 5 miesięcy temu

    Bardzo to jakieś takie infantylne

  • Bernadetta12345 5 miesięcy temu

    Ojej😏

  • Alicja z krainy czarów 5 miesięcy temu

    Dziękuję za opinię. Pisałam szczerze, z potrzeby serca, nie z potrzeby spełnienia czyichś standardów. Nie każdy musi to czuć.

  • Marzena 5 miesięcy temu

    Z potrzeby serca to cały internet jest zawalony i najlepsze albo najgorsze jest TO! że wszystkim się wydaje że ich życie jest takie interesujące że muszą no muszą się uaktywnić i potem poezja schodzi na psy. To jest po prostu nie do wytrzymania

  • Marzena 5 miesięcy temu

    Mdli mnie od tych historii. Szczególnie od rad wszystkowiedzących. A tutaj co mamy? Niech się pani określi po co pani to napisała i wstawiła tutaj na opowi. A nie można z koleżanką popierdolić o rozwodzie

  • Dobranocka 5 miesięcy temu

    A mnie się podoba i basta.

  • Szpilka 5 miesięcy temu

    Dobranocka

    Pean o mężu, tylko pozazdrościć takiego mężusia ¬‿¬

  • Hubert Marianowicz 5 miesięcy temu

    Poruszający, emocjonalny i piękny tekst. Bardzo prawdziwy i życiowy, Pozdrawiam i zostawiam ocenę 5.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania