Bardzo klimatyczna i przepiękna opowieść.
Wędrówka przez życie. Ciężka podróż, ograniczony czas naszego żywotu... Ładnie to ukazałeś.
Coś, co próbuje nas że ścieżki ściągnąć. Lub też "okazja". Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia :)
Czyli w tym przypadku Agnes...
Pińć
Absolutna nicość, ukazałeś asolutną nicość świata i żywot podróżnika, Ale takiego prawdziwego podróżnika(wiernego przysięgom),samotnego wędrowca, a nie takiego, co to wszędzie jeździ z biurami podróży. Styl masz podobny do Willbura Smitha, a sama treść skojarzyła mi się z "Faraonem" i z "Imię Róży". Dobrze się czyta Twoje utwory. Literówki są:)
Kurczę, jestem zaszczycony takimi porównaniami :) Literówki faktycznie mogą być i być może je poprawię - znaczy najpewniej u siebie w dokumencie, a nie tutaj. Dzięki za komentarz. Pozdrawiam również.
Komentarze (4)
Bardzo klimatyczna i przepiękna opowieść.
Wędrówka przez życie. Ciężka podróż, ograniczony czas naszego żywotu... Ładnie to ukazałeś.
Coś, co próbuje nas że ścieżki ściągnąć. Lub też "okazja". Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia :)
Czyli w tym przypadku Agnes...
Pińć
Dzięki za komentarz
Absolutna nicość, ukazałeś asolutną nicość świata i żywot podróżnika, Ale takiego prawdziwego podróżnika(wiernego przysięgom),samotnego wędrowca, a nie takiego, co to wszędzie jeździ z biurami podróży. Styl masz podobny do Willbura Smitha, a sama treść skojarzyła mi się z "Faraonem" i z "Imię Róży". Dobrze się czyta Twoje utwory. Literówki są:)
Pozdro:)
Kurczę, jestem zaszczycony takimi porównaniami :) Literówki faktycznie mogą być i być może je poprawię - znaczy najpewniej u siebie w dokumencie, a nie tutaj. Dzięki za komentarz. Pozdrawiam również.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania